Luneczko, pozdrawiam serdecznie. Wczoraj zeszłam kilka obuwniczych, jednak nic nie znalazłam o czym myślałaś (były brązowe). Nie poddaje się! :wink:
http://www.plfoto.com./zdjecia/908877.jpg
Wersja do druku
Luneczko, pozdrawiam serdecznie. Wczoraj zeszłam kilka obuwniczych, jednak nic nie znalazłam o czym myślałaś (były brązowe). Nie poddaje się! :wink:
http://www.plfoto.com./zdjecia/908877.jpg
Na dzień dobry!
Kiedy rano wstajesz,
Kiedy oczka trzesz,
Pomyśl o mnie
Choć przez chwilę
Ja o Tobie też.
http://imagecache2.allposters.com/images/IMC/MX2492.jpg
DZISIAJ NA WADZE 70 -BUUUUUUUUUUUUUU :(
Witajcie dziewczyny :D :D :D :!:
Mam dzisiaj troszke czasu,wiec zeskanowalam przepisy na śniadanka z "Księgi przepisów light" Super Linii :D :!: Jemy czasami tak monotonnie,a monotonia jest wrogiem diety :!: :!: :!: Będę po kolei wklejac następne strony z przepisami,może wykorzystacie któreś z nich :D :D :!:
http://img131.imageshack.us/img131/9054/my140010ir.jpg
http://img81.imageshack.us/img81/8217/my140022zs.jpg
http://img19.imageshack.us/img19/3743/my140038gn.jpg
http://img19.imageshack.us/img19/1930/my140042vw.jpg
http://img81.imageshack.us/img81/2347/my140056jl.jpg
http://img19.imageshack.us/img19/4519/my140061pz.jpg
Jutro rusza nowa akcja u Asi0606 na Pamietnikach.To szansa na zmobilizowanie się :!: :!: :!: Do wesela córki zostało półtora miesiąca,a przecież wcześniej trzeba zadbać o kreację :roll: :!: Daję sobie jeszcze miesiąc i chce w tym czasie zobaczyć znowu szósteczke na suwaczku :!: :!: :!: Dzis waga pokazała 74.5 kilo.W marcu było już 69,to 5.5 kilograma wiecej,niby nie tak strasznie...dopóki sie nie wymierzyłam :cry: :cry: :cry: :!: Wszędzie po kilka centymetrów więcej,a już najwiecej w biodrach :cry: :!: :!: Zdecydowanie za mało ćwiczę-pół roku temu ćwiczyłam ok.2 godzin dziennie(wliczaja rowerek),a teraz jak jest godzinka to dobrze,a czasami..Zero :oops: :!:
Od jutra ostra mobilizacja,bo to juz ostatni dzwonek przed weselem.Córka też chce zrzucic 2-3 kilo,wiec bedziemy od jutra ćwiczyć razem-tak jest o wiele łatwiej i przyjemniej :D :!: :!: Rower,brzuszki,agrafka,hantelki i ćwiczenia z płytka-Fat burning itp.Trzymajcie kciuki-potrzebuję Was :!: :!: :!:
Moja Aga namówiła mnie do zmiany avatarka,a raczej....zmusiła :wink: :lol: :lol: :!: poniżej cała fotka,zrobiona u znajomych 6 maja :D :!:
http://img81.imageshack.us/img81/444...ziebasi2vf.jpg
Buziaczki dla wszystkich :D :D :D :!:
Bardzo fajny avatarek , ciesze się , że dałaś się namówić. To straszne jak szybko wracają nam kilogramy, ja tez w ten weekend przekonałam się jak łatwo można nabrać z powrotem starych przyzwyczajeń i zn ow przytyc dlatego stopuję póki nie przytyłam. Od jutra akcja asi i ponowne notowanie i cwiczenie
:D KOLOROWYCH SNOW :D
http://a80.g.akamai.net/f/80/71/6h/w...cts/FFGD_c.jpg
AVATAREK-SUPER :!: PRZEPISY TEZ :D
:lol: luna,swietnie wygladasz :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam :lol: :lol:
Lunko, faktycznie ten nowy avatarek jest super :) Trzymam kciuki za energiczne dietowanie przez te ostatnie półtora miesiąca przed ślubem córy. No i fajnie, że możecie się podopingować razem (a jaką ona ma sylwetkę?)
Uściski i dzięki za kolejne przepisy :) Część z tych śniadaniowych pomysłów na pewno wykorzystam :)
luneczko, wyglądasz świetnie!!!
na pewno jakąś fajną kieckę kupisz sobie na to wesele... :wink: :D
ja też mam motywację...wybieramy się na WCZASY hehe...dużymi literami bo aż w to uwieżyć nie umiem...na początku sierpnia...a nie chcę ludzi straszyć cielskiem...och marzy mi się kuse bikini :wink:
(jakbym je teraz założyła to by go chyba nie było widać :evil: )
będzie dobrze...grunt to motywacja...widzę ze ty swoją znalazłaś w 1005 :wink:
Witajcie kochane :D :D :D :!:
Dzisiaj zaczyna sie acja Asii i moze to jest dziwne,ale czuję przypływ sił i wiarę w to ,że uda mi się zobaczyć wymarzona szóstke w ciągu miesiąca :D :D :D :!:
Zaczynam z wagą 74.5 kilo :roll: :oops: :!: Limit kalorii-górna granica 1200.Stawiam na ruch,który stopniowo będe zwiekszać-marzy mi się 2 godzinki dziennie,właczajac w to rowerek :) :!: Trzymajcie kciuki :!: :!: :!:
Jestem już głodna,ale na razie musze zadowolic sie herbatką.Chodzę bardzo późno spać i żeby wieczorem nie skrecać sie z głodu muszę przesunąć śniadanko na późniejszą porę :roll: :!: Będę jadać o 10-tej po przyjsciu od babci,potem rowerek :) :!: Po rowerku jakieś zajecia domowe,obiad,potem spalanie kalorii w ogródku,znawu do babci(tam też jest co robić w ogródku),ćwiczenia,kolacja ok.20.15.Wiem,ze to późno,ale po piersze przychodze od babci o 20-tej,a po drugie nie chodzę spać wcześniej niż o północy,wiec zdążę to spalić,tym bardziej,że planuję jeszcze razem z córką ćwiczenia ok.21-szej :D :!:
Buziaczki i do wieczora :D :D :D :!:
http://www.pilatesbodyworksintl.com/...y/SideBend.jpg