:D POZDRAWIAM CIEPLUTKO :D
http://imagecache2.allposters.com/im...D06/113938.jpg
BRAK MI NASZYCH POGADUSZEK :( JAK PRZYGOTOWANIA DO WESELISKA :?:
TY TO MASZ HEKTARY :!: BO JA PARE METROW KWADRATOWYCH :D
Wersja do druku
:D POZDRAWIAM CIEPLUTKO :D
http://imagecache2.allposters.com/im...D06/113938.jpg
BRAK MI NASZYCH POGADUSZEK :( JAK PRZYGOTOWANIA DO WESELISKA :?:
TY TO MASZ HEKTARY :!: BO JA PARE METROW KWADRATOWYCH :D
Lunko cieszę się, że praca w ogródku sprawia Ci taką frajdę. Ja jestem z tych , co na kopaniu w ziemi wogóle się nie znają. Dla mnie ogródek kojarzy się z grilem i wylegiwaniem na leżaczku. Ale podziwiać kwiatki i różne roślinki bardzo lubię, a Twój ogródek jest śliczny.
Życzę miłego dnia
Pozdrawiam
Bardzo mocno gratuluje, że nie dałaś się słodyczą. One są nasz największą zmora. Ale ty jesteś twarda i się nie dałaś :) Piękny masz ten ogród. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego ogrodu - marzy mi się czasami, żeby usiąść pod drzewem w ciszy i spokoju,czując zapach kwiatów i kwitnących drzew i poczytać książkę... :D :D :D ale się rozmarzyłam.
Trzymaj się i nie dawaj pokusą. Jestem z Tobą :)
Podziel się z nami swoimi przepisami - Dietkowa Książka Kucharska
http://www.bbc.co.uk/health/images/300/fruit_medley.jpg
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...d72/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...3fe/weight.png
Witaj lunko!!!
Dzięki, że mnie wywołałaś do tablicy :P
Tak trudno czasem zebrać się, żeby parę słów napisać :?
Piękny masz ogród, jakże ja Ci zazdroszczę :evil:
Wiem ile wysiłku wkładasz w jego pielęgnację - a efekty są oszałamiające!!!
Pisałam kiedyś, że lubię "babrać" się w ziemi, ale takiej cierpliwości, żeby wszystko było tak idealne, to chyba bym nie miała :D Te doniczki na konarze i obok niego wyglądają super!!! A zresztą, co ja Ci będę mówić - sama wiesz jak u Ciebie pięknie :P
Pozdrawiam cieplutko :lol:
Agni
JOLUŚ NA TEMAT OGRÓDKA NIE WYPOWIADAM SIE JEST PRZEPIĘKNY.
DZIĘKI ZA WIECZORNE POGADUSZKI I SKIEROWANIE MNIE NA POCZYTANIE WĄTKU DEVOREE , BARDZO DUŻO POZYTYWNYCH MĄDROŚCI SOBIE WZIĘŁAM DO SERCA I
MYŚLĘ ŻE ONA JEST WIELKA.
ŻYCZĘ UDANEGO DIETKOWANIA.
Jolu ogrodek twoj jest sliczny a szczegolnie mi sie podoba porzadek tak wszystko jest tam dopracowane i wypieszczone widac ze zrobione z sercem :D
http://www.cookingisfun.ie/gardens/g...ics/herbg4.jpg
Witajcie :D :D :D :!:
Dzisiejszy dzień moge z czystym sumieniem zaliczyc sobie na "5" :D :D :D Zjedzone kalorie-986,płyny 3 litry,rowerek 50 minut,agrafka po 100 powtórzeń na uda i ramiona i 150 brzuszków :D Nóg dzisiaj nie czuję,bo pół dnia biegałam po mieście,oglądajac i mierząc weselne kreacje :wink: :!:
http://img426.imageshack.us/img426/4297/pict03093yn.jpg
Bello :D ogrodekn ie jest taki jak mi sie marzy,ale niestety wszystko rozbija sie o brak kasy :roll: :!: Za to zapewnia mi zdrową porcję ruchu :lol: :lol: :!: Cieszę sie,ze głupawka Ci minęła-tak trzymaj :!: :!:
Psotulko :D przygotowania do wesela w toku i jak na razie nie ma jeszcze paniki,chociaż odczuwam lekki niepokój :roll: Remont już skończony?????
Asiu :D praca w ogródku sprawia mi frajdę-najwiekszą wiosną i latem.Natomiast nie lubie jej wykonywać jesienią,kiedy robi sie na ogródku jakos smutno :!: Mój ogródek jest raczej pospolity,ale i tak lubie w nim przebywać :D :!:
Rewolucjo :D dzisiaj też wygrałam ze słodyczami,chociaż ciagle mam świadomość,ze kilka metrów ode mnie leży sobie czekolada z orzechami :roll: :!: wiesz,bardzo lubię posiedzić w ogrodku,albo poleżeć na kocu z ksiażką czy krzyżówkami.Albo leżę sobie ze wzrokiem zapatrzonym w niebo i marzę słuchając odglosów przyrody-taka ze mnie romantyczka :roll: :lol: :lol: :!:
Wanilio :D fajnie,ze jesteś :!: Dziekuję za komplementy,ale jak już pisałam ogródek jest normalny,nic takiego.O ten konar to była z mezem cała batalia-wreszcie sie dał przekonać i wyciał mi otwory na doniczki :D :!: W doniczkach obok niego wysiałam wilca i jeszcze jedno pnącze.Umysliłam sobie,że jak urosna to ładnie oplotą pieniek :lol: .
Hiiiii :D widze,że już przestudiowałaś wątek Devoree-ja jeszcze nie zdążyłam,ale ciągle jestem pod wrażeniem jej sukcesu i fotek :!: :!:
Katsonku :D dziękuję!!Jak już pisałam powyżej,lubie grzebać w ziemi,a i kalorie spala sie przyjemniej niż np. na areobiku -,bo na świeżym powietrzu :wink: :!:
Witaj Joluś........wpadlam na sekundke..ojjj muszę brac przyklad z Ciebie pięknie dietkujesz!!!A te cwiczenia ...ufff skad bierzesz te mobilizacje??
Pozdrawiam
Witam wszystkich :D :D :D :!:
Wstałam wcześnie i tak sobie buszuję po stronkach z.... wierszami :roll: :!: Czasami dopada mnie taki nastrój :wink: Nie zawsze potrafie powiedzieć coś słowami,wtedy pomagają wierszyki czy aforyzmy.Dzisiaj trafiłam na wiersz,który przez całe lata był moim ulubionym-wiersz K.I.Gałczyńskiego.Wiem,że to nie ma nic wspólnego z dietką,ale wkleję go Wam na "dzień dobry" :D :!:
"Rozmowa liryczna"
- Powiedz mi, jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham Cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham Cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham Cię jak wesoły ogień.
Blisko przy Twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.
W niedzielę wybieram sie mężem do kina na "Kod Leonarda".Tak rzadko w tym zabieganym świecie mamy okazje isc do kina,że bardzo sie cieszę z tego wyjścia i już nie moge sie doczekać :D :!: Tym bardziej,ze to będzie nasze małe coroczne świeto czyli rocznica ślubu-już 23,ależ też czas szybko biegnie :!: :!: :!:
http://www.najlepsze-zyczenia.pl/4im...12/7-1-038.jpg
Grubbasku :D czas wrócić na forum i do dietki :!: :!: Moją mobilizacja jest ślub córki,a to tuż,tuż,bo 1 lipca :!: :!:
Lunko! Ależ tu u Ciebie radosny nastrój :lol: . Cieszę się i podziwiam Cię ogromnie. Dietkujesz pięknie!Jeżeli chodzi o kreację na wesele to rozumiem cię dobrze bo sama nieźle się nagimnastykowałam aby kupić. Ale już jest! Wisi w szafie i czeka....
Buźka!