-
Buziaczki sobotnie przesyłam :P :P :P
-
Lunko
Waga musi spadać
Tak pięknie dietkujesz ,że w końcu musi ruszyć
Będzie dobrze
Miłego weekendu
-
Hi Luneczko, waga jak to waga musi kaprysić i trzymać nas w napięciu, moja też za bardzo posłuszna ostatnio nie jest, teraz trochę dała mi nadziei, jednak jutro pewnie znów będzie mnie próbować dołować. Ale się nie damy, prawda? Będziemy walczyć o to, co nam się należy. :P :P :P Przykro mi, że do spotkania nie doszło, ale w dzisiejszych czasach praca niestety zajmuje bardzo bardzo duzo czasu i nie zawsze można osiągnąć kompromis.
Trzymaj się dietkowo weekendowo. :P :P :P
-
Joluś, pisałyśmy w tym samym czasie do siebie. :P :P :P A z basenem masz rację, nie odpuszczę!
Sądzę, że właśnie zajęcia na basenie by Ci bardzo pomogły w zrzuceniu tych ostatnich kilosków no i przy rzeźbieniu ciała, mam nadzieję, że u mnie łykniesz bakcyla, a kostium docelowy można nawet za 5zł kupić na allegro, tym bardziej, że Twoich rozmiarów jest sporo, gorzej z tymi dla grubasów. :P :P :P Buziolec wielki! :P
-
Witam Was w sobotni ,deszczowy dzień
Za oknem ponuro.....moj nastrój też taki sobie....Ciągle mam w sercu smutek z powodu wczorajszej rozmowy....Przejdzie mi.....wie,że na to nie mam wpływu....takie jest życie
Co do dietki to nadal pełna mobilizacja
Dam radę
Wyczytałam u Kasi Cz. jak ważne jest białko w naszej diecie i od czwartku licze ile go zjadam.Poczytałam też o indeksie glikemicznym i staram sie zwaracać uwagę na to,zeby jeść jak najwiecej produktów o niskim współczynniku IG
Waga musi wreszcie docenić moje starania

Julisiu
juz sie usmiecham...może nie tak jak zawsze od ucha do ucha,ale sie usmiecham......
Bewiku
nie mam pojęcia co z Ajaką
Muniko
dziękuję i wzajemnie
Madziu
kuruj sie i odpocznij sobie
Evitko
no,skoro Ty tak mowisz to bedzie dobrze
Trzymaj sie
Belluś
co za wyczucie -faktycznie pisałyśmy razem
Właśnie wysłałam Ci smska i napisałam priva -zerknij i przeczytaj
Ach,te nasze wagi -moja dołuje mnie już od początku stycznia i nic na to nie moge poradzić -tak bardzo sie staram i nic
Basen.........
Chyba będę musiała sie poddać
Dla mnie też jet potrzebny kostium dla grubasów -ze szczególnie dużym miejscem na brzuch
-
Lunko, doceni, doceni!
A jak nie daj Boże nie, to ze mną będzie miała do czynienia
Białeczko wcinaj, podkręcisz metabolizm i zregenerujesz mięśnie, same korzyści!
Ja mam dopiero w planach naukę pływania, ale kostium już sobie kupiłam: wczoraj na Allegro za 51,90 zł już z wysyłką 
Kostium będę miała, tylko czy się nauczę pływać?

Miłej soboty :P
-
Kasiu
mam nadzieję,ze moja waga wystraszy sie Ciebie....i nie mam na myśli tego,ze jesteś straszna -wprost przeciwnie
Widziałam Cie na fotkach u Emkr -sliczna z Ciebie babeczka i tak zgrabna
Bardzo mi sie podobał kostium,który zamówilas
A co do pływania to u mnie też kiepsko,kiedyś troszke na plecach umiałam,ale teraz.....to szkoda mówić
Wstyd sie pokazać na basenie
-
-
Psotulko
mocno Cie przytulam
-
Luneczko, dziękuję! Jesteś bardzo miła
Ja też kiedyś troszkę na plecach umiałam, ale to było sto lat temu
Poza tym powiem Ci szczerze, że ja nie przepadam za wodą, tzn. nie lubię wody na twarzy, nie wiem, dlaczego, ale jakoś mnie to nie bawi.
Postanowiłam się nauczyć pływać tylko z rozsądku, bo wiem, że to świetny sport, rzeźbiący sylwetkę, wprowadzający harmonię mięśniową, że się tak wyrażę
ale nie wiem, jak ja zniosę tę wodę chlapiącą mi na twarz
To kolejne wyzwanie dla mnie!
Skoro zrobiłam prawo jazdy w wieku 37 lat, to czemu miałabym się nie nauczyć pływać w wieku lat prawie 38???
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki