Dla Ciebie Promyczku na razie najlepszy bedzie rower stacjonarny (moim zdaniem). Ma te przewage nad zwyklym, ze mozesz caly czas utrzymywac jednostajne tempo (a co za tym idzie i tetno), nie musisz hamowac. Stepper za bardzo obciaza stawy, jest dobry na pozniejsze etapy. Godzina -1,5 h rowerka dziennie to jest to.