Jestem wielorybem. I to nie małym wielorybem ( o ile małe istnieją ).
Moim głównym celem jest dobicie do 60 kilogramów. Mam już za sobą 10...Czyli ciupeńke bo muszę pozbyć się jeszcze 57.
Stosuję dietę 1000-1200 kcal i intensywnie ćwiczę. Też się dziwię jak z takim obciążeniem można ćwiczyć...Widocznie dziwy się zdarzają.
Nie widzę innej opcji niż dotarcie do celu. Wiele razy próbowałam i wiele razy się poddawałam. Teraz będzie inaczejMusi być inaczej
Eeeee na pewno będzie
![]()
Walczymy kobiety, walczymy![]()
Zakładki