hej|
przesyłam gorące pozdrowienia
a waga...musi sie poddać... przy Tobie nie ma szans![]()
hej|
przesyłam gorące pozdrowienia
a waga...musi sie poddać... przy Tobie nie ma szans![]()
Bebe, telepatycznie popycham tą Twoja upartą wagę.
Usciski![]()
I jak tam ważenie? Mam nadzieję, że jesteś zadowolona
![]()
Tu byłam Tu jestem
PODZIEL SIE Z NAMI SWOIMI PRZEPISAMI
Pamiętaj że ciacho to tylko minuta w ustach, godzina w żołądku, a całe życie w biodrach...
Oj, ten Twój ulatniający się gaz to mnie troche przestraszył. Bebe, uważaj na siebie, sprawdzaj instalacje nawet po parę razy. Dobrze, że wszystkie te horrorystyczne "przygody" zakończyły się happy endem
Uściski![]()
Witaj Bebe!
Ja tak samo "częso" ostatnio bywam na forum jak Ty (brak czasu niestety), ale przynajmniej łatwo nadrabiam zaległości u Ciebie![]()
mam nadzieję ze Twoje problemy odeszy już w zapomnienie i niedługo nas odwiedzisz i opowiesz co u Ciebie. Zaczaruję też Twoją wagę żeby była łaskawasza i pokazywała tylko spadek
Ja też odchudzam sie z myślą o planowanym dzieciaczku i też chronię moj kręgosłup przed nadmiernym obciążeniem, ale mam nadzieję że w przyszłym roku (oczywiście pod koniec) to już uda mi się przytulić moje własne maleństwo
Buziaczki
Pol roku to już brzmi lepiejMoże się uda nawet w tym samym czasie ożyć zamówienie u bociana
![]()
nas jak do tej pory olewały ale tym razem im nie darujemy![]()
![]()
![]()
powodzenia w jutrzejszym ważeniu!
Zakładki