Zamieszczone przez buttermilk
Witam Was w kolejny, jesienny :roll: dzien. Prawde mowiac wcale mi taka pogoda nie przeszkadza, nie jest bardzo zimno ale w powietrzu juz czuc przemijanie a jednoczesnie odradzanie sie nowego. Nie wiem czy nadazacie za moim tokiem myslenia :wink: dla mnie poczatek nowego, czas robienia postanowien i planow nastaje wlasnie z poczatkiem jesieni a nie nowego roku czy wiosny, moze dlatego ze tak scisle wiaze sie to z rozpoczeciem roku szkolnego (nowe ksiazki, pachnace zeszyty, swiezutkie gumki, czyste konto w dzienniku :D ). Co prawda szkolne czasy dawno mam juz za soba ale to chyba zostalo ze mna na cale zycie :D
Wczoraj dietkowalam wzorowo, mialam przepyszna rybke w warzywach na obiad. Wody wypilam 2 litry + herbatki owocowe.
Jeansy wykazuja coraz wieksze luzy, ubraniowe zakupy w ten weekend chyba mnie nie omina!