-
Dawno mnie nie było.Ale patrzę na suwaczek i podziwiam.
Piękny wynik.
A z tą salsą to podziwiam - sporo energii potrzeba, że tak brykać.
Ale jak sie wciągniesz to kalorie będą same się spalały ;)
pozdrawiam cieplutko :)
http://i5.photobucket.com/albums/y17.../stokrotki.jpg
-
Jestem pełna podziwu dla Twoich osiagnięć, moje gratulacje :P
-
No no zostaniesz FORUMOWĄ KRÓLOWĄ SALSY :D :D
-
-
:D Wygrasz Niunia ten konkurs, bo oprócz salsy masz jeszcze nas!!! A my nie pozwolimy Ci przegrać !!! Suuuper motywacja !
Pozdrawiam Cię gorąco! I nie choruj znowu :(
-
Salsa...hmm, ja chyba w żadnymw cieleniu nie byłam latynoską ;)
Kurde, tez poszłabym sobie na jakis kurs tańca...hmm...na razie będę Tobie kibicowała 8)
-
Od jednego dnia szaleństwa waga nie powinna pójść w górę, trzymam kciuki za jutrzejsze ważenie!
-
Buterko no no...ladnie Ty musisz tymi bioderkami wywijac.... i spalasz , spalasz...ja tez uwielbiam tanczyc, ale w tej mojej dziurze to pozostaje mi brykanie w domu z moim Mlodym hihih. Tak trzymaj:D ja tez bede...obiecuje:D
-
:( nic nie rozumiem :( waga pokazala dzis 81 kg. Jakim cudem?? Srednia z poprzedniego tygodnia (oprocz soboty) 1235 kcal... jedyne wytlumaczenie to chyba takie, ze w zeszlym tygodniu waga oszalala (tak zreszta od razu podejrzewalam) albo ze moje klopoty z kibelkiem daja sie we znaki. Albo za malo pije, co tez jest mozliwe.
Smutno mi troszke. Nie wiem czy zmienic suwaczek czy go gonic? Moze poczekam do przyszlego tygodnia i sprawdze co sie dzieje :(
A tak oprocz tego to wszystko idzie dobrze, wczoraj bylo niecale 1200 kcal + 30 min fat burning :D Fajne sa te cwiczenia ale nie podoba mi sie muzyka :roll:
Wazne, ze zaczelam cwiczyc, moze dzisiaj tez uda mi sie namowic zeby ruszyc tylek :wink: :lol:
***
Szakalko, tak sie ciesze ze znowu Cie widze!! :lol: :lol: :lol:
Brykaj z Mlodym, Bike tez urzadza tance-wariatance w domu jak nikt nie widzi, nie potrzeba specjalnego miejsca aby tanczyc :D
Emelko, no nie powinna.... a poszla... :evil: :evil: :evil:
Czukerku, dziekuje bardzo :D ta moja salsa to salsa slims, pierwszy z trzech stopni, mamy sie nauczyc podstawowych krokow i schudnac w przyjemny sposob, to takie tance bez partnera. Same baby, wesolo jest :D
Jesi, obawiam sie ze nie wygram :( a zapisalam sie do tego konkursu aby zdobyc dodatkowa motywacje i chyba sie udalo bo wczoraj zebralam sie w sobie i pocwiczylam w domku :D bez dodatkowych cwiczen niestety nie schudne na tyle aby w ogole pomarzyc o jakiejs wygranej!
Kamcia, dziekuje :D fajne sa te zajecia :D
Teniu, :oops: alez mnie zawstydzasz :lol:
Anamatku, bardzo sie ciesze ze wrocilas :!: :!: :!:
Rewelko, kolejna fajna forumka powraca :D
Wiesz, do tancow mam chyba zawsze energie, a jak slysze latynoskie rytmy to na kazdej imprezie chocby nad ranem, po kilku godzinach zabawy, zrywam sie i tancze, nawet sama jak nie moge znalezc partnera :D nigdy nie odpuszczam :D
-
Nie przejmuj się tak tą waga, rób swoje a efekty na pewno przyjdą ;)
Bądź dzielna, wierzymy w twój sukces! :D