-
Swietowac to ja bede dopiero w poniedzialek :twisted: na razie mam taki zapieprz w robocie ze z utesknieniem czekam na 17:00.
Wczoraj dietkowo do bani, ale sroda byla bardzo przyzwoita :D Dzis tez zamierzam sie nie poddawac.
No to lece slonka wy moje, odpoczywajcie sobie poki mozecie!!
Ja bede pewnie dopiero we wtorek, w poniedzialek wybieramy sie na wycieczke do Belfastu, moze nas nie ustrzela :wink: :lol:
-
Ustrzel ich pierwsza :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Baw się baw i idź, ciągle* idź w strone siódemek...lalala... ;)
*dojdź szybko
-
DO BELFASTU :roll: :roll: JA BYM SIE BAŁA :D :D :D
-
STUKU -PUKU CZEKAMY I TĘSKNIMY :D :D :D
-
-
i jak tam wycieczka? :) czekamy na relacje i fotki
-
Butek
i jak tam?
siekierka juz jest??
milego poniedzialku i zagladaj pracusiu czesniej :D
-
I jak było ???
Butti - środa się zbliża :lol: Będziemy świętować siekiereczki 8) 8) 8)
-
:shock: no nie!!! wściekła jestem na te bałwany!!!! co jest????????? :shock:
-
Nie ustrzelili nas :D Nie bylo tak zle, chociaz miejscami przygnebiajaco... relacja + fotki moze jutro, znowu mam pelne rece roboty :?
Dieta zawalona na calej linii + @ w natarciu wiec w srode wazenia nie bedzie :D
To tyle u mnie...
wracam do pracy i prosze o jakies kopniaki, gromy czy chociaz pare ostrych slow :wink: :D
Jutro poczytam :D