Dziekuje wam bardzo

Mam nadzieje ze tym razem wytrwam i mi sie uda.

Mam 21 lat 162 cm wzrostu i o zgrozo aż 123 kilo, okropność po prostu, nio ale koniec

gadania trzeba sie wziasc do solidnej pracy nad soba.

Prosze o wszelka pomoc, rady i wsparcie. Moze macie jakies złote mysli z ktorych moglabym skorzystac, szczegonie teraz kiedy dopiero zaczynam i wiem ze moze byc ciezko.

Pozdrawiam i ściskam