-
Izuś dasz radę!! Będę trzymać kciuki na 100% :D
Możę Cię pocieszę : przez 4 lata każdy egz miałam podwójny ( każdy ! ) pisemny + ustny niezależnie od wyniku, wiadomo im wyższa ocena z pisemnego tym łatwiej na ustnym ale co stres to stres.Skoro ja dałam radę to Ty Izuniu poradzisz sobie bezbłędnie.Dodam, że moja mama jak jej marudziłam o tych egz mówiła, że miała tak samo a też, tak jak Ty, kończyła matmę więc głowa do góry wszystko idzie do przodu i będzie łatwiej :D
Ja mam egz pod koniec marca na podyplomówce.Już mi się ręcę trzęsą.Oduczyłam się już uczyć.Będzie ciężko :(
Kochana nie za mało tych kalorii??Żebyś nie zasłabła!Ćwiczenia,nauka....Kochana musisz się odżywiać dobrze, obiecujesz??Jak nie wyrabiasz to wcinaj orzeszki poprawiają pamięć i koncentrację.Przyjemne z pożytecznym :D
Buziaki Kochana
-
Hej kochane ale u was tłoczno hii zawsze mnóstwo pościków.Izuniu będę trzymała kciuki i wierzę że wszystko będzie oki :D .Samiczko widzę że po mału dążysz do celu bardzo się cieszę.Wytrwasz na pewno słonko,pozdrawiam cieplutko Majeczka.
-
Iza przy takich dawkach kalorycznych to raczej mało co do głowy może wejsc i pozostac na dłuzej...
Ale dobrzez e sie odezwałas, bo juz zaczynałam sie martwic... :* Napisz jak poszedł egzamin... :-)
No a ja.. tez powoli zaczynam sie uczyc bo 7 lutego egzamin z prawa administracyjnego... i jak w większosci ustny... a wiadomo ze ustne egzaminy to najgorsze co moze byc...
No i dzis odnotowałam znowu kilogram mniej, mimo, ze jem 1500 cal :-)))) ahhh :-))) jeszcze ze 13 kg i r 46 jest moj :D
Cmoczki :-)
-
Cauchy, przesyłam sobotnie pozdrowienia
-
Ble.. egzamin poszedł średnio - nienajlepiej. Niezbyt jestem zadowolona.
Ale za to po egzaminie poszłam sobie poprawić humor, zakupiłam obiecane perfumy, słodziutki Bruno Banani, a do tego jeszcze wodę toaletową Isabelli Rosselini, nazywa się IsaBella i uznałam, że z czystego sentymentu chcę to mieć ;)
A potem wróciłam do domu, potem z przyjaciółką na spacer, oto i jestem.
Jeszcze się wybieram na zakupy, nabyć zapas wody mineralnej, bo się skończyła (aż dziw, jak kiedyś nie lubiłam niegazowanej, tak teraz za nią tęsknię) i jogurtów, bo pustki, a ostatnio mnie ciągnie do jogurtowo - self-made-musli śniadań.
I ładnie pachnę. :)
Wieczorem jeśli się zmuszę, to ABS, miałam ostatnio przerwy..
Waga zależnie od jej humoru pokazuje liczby między 94kg a 96kg - obraziłam się na nią. Już nawet nie chcę patrzeć. Coś mi się wydaje, że nie będę nawet zmieniać suwaczka w poniedziałek. Bleee.
Nie mam nawet siły łazić po wątkach, przepraszam..
Trzymajcie się dziewuszki, buziaki!
C.
-
witaj Izus ;)
mam nadzieje,ze wynik ostateczny egzaminu bedzie miła niespodzianką :) trzymam kciuki :)
gratuluje perfumek..ehh.. zaszalalas :)
na wage sie nie obrazaj, ona tez miewa 'zle dni'... wierzę ,ze jej szybko przejdzie a wtedy będzie już tylko coraz przyjazniejsza :)
pozdrawiam serdecznie i zyczę miłego wieczoru i duzo odpoczynku :)
-
Witam Izz :)
Też jestem obrażona na swoją wagę i wiesz co? Następne ważenie za tydzień! Po co niby mam się codzienni dołować! Buziak :*
-
Hm... moja waga tez jest humorzasta, wczoraj pokazała jeszcze jeden kilogram mniej, a dzis juz nie chchciała. Mysle, ze naparwde to ma duzy wpływ na nasz humor... i nie potrzebnie sie stresujemy. Dziewczyny przeciez nie wazne ile idzie w dul, czy 1 kg na tydzien czy 3, wazne ze idzie w dol... i nie ma zupełnie co sie obrazac.
Jak wazymy duzo, to nie chcemu stawac na wage, a jak na diecie to jakis wyscig szczurkow i oszukiwanie samej siebie ze z dnia na dzien waga moze pokaze 2 kg mniej i tak dzien w dzien. A to raczej mało mozliwe.
Teraz sie obrazam na wage ja, stane na nią dopiero 1 lutego czyli w środę.
Mam nadzieje ze pokaze tyle co mam obecniena suwaczku... a nawet troszke mniej, bo cffaniara zmienia zdanie z dnia na dzien.
-
Cauchy, mam nadzieję, że jednak wyniki egzaminu nie będą złe, bo brakuje mi w tym wąteczku Twojegu zapału, uśmiechu i energii, popycham więc wskazówki różne (tą na wadze też, ale przede wszystkim wskaźnik Twojego nastroju), żeby ta dobra energia znowu do Ciebie (a za Twoim pośrednictwem i do nas) wróciła. Szkoda, że nie mogę Cię przez monitor powąchać, bo na pewno ślicznie pachniesz po tych perfumowych zakupach :)
Mocno ściskam :)
http://www.gify.nou.cz/fa16_vily1_soubory/31.gif
-
Cauchy trzymam kciuki za twoje egzaminy. :D Będzie dobrze!
Samiczko gratuluję kiloska mniej!