DZIEN 2 ZALICZONY
Dietkowo przez większość dnia było ok,niestety po południu dostałam ssania w rzołądku i nie mogłam niczym się najeść.Niestety wpadła drozdzówka i dwie kanapki z zółtym serem i .....dwa czekoladowe wafelki przyjmuję to wszystko na klate.....
Jednak wieczorkiem była mała poprawa w postaci cwiczen Mel B.posladki.Niewiele tego ale zawsze to mniejsze wyzuty sumienia