Strona 34 z 34 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34
Pokaż wyniki od 331 do 336 z 336

Wątek: Kto zaczyna właśnie TERAZ??

Mieszany widok

  1. #1
    Sienna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Laura- gratuluję Napisz proszę jak to robisz, bo mi brak pomysłó, motywacji i w ogóle. Nie idzie mi Jem bardzo dużo i co gorsza- z wściekłości, że nie chudnę. nie wiem, czy znacie to uczucie- staram się, pilnuję diety, ale po jakimś czasie, gdy efektów brak- załamka i rzucanie sie na jedzenie Teraz to już poddałam się zupełnie. Wygladam beznadziejnie, tłuszcz wszędzie. Zrobiłąm sobei zdjęcie samowyzwalaczem w bikini i sie przeraziłam. Wiem, że będę żałować jak przyjdzie czas plazowania, ale póki co jem i jem, i jem.
    Wybaczcie, że tak dołuję, ale musiałam to napisać.

  2. #2
    Sienna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    No dobra, już mi lepiej trochę, aczkolwiek odrobiłam kilka kilogramów, wczoraj było 59... Z plusów to zapisałam ie na siłownię, i w ogóle muszę przyznać, że ją lubię No i mam naprawdę coraz fajniejsze mięśnie

    Napiszcie, co tam u was dietowato, bo ciekawa jestem jak idzie
    S.

  3. #3
    Laura82 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-02-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej - Sienna nie mam żadnej rady (mnie też by się przydała). Pisząc mój post w ubiegły wtorek ważyłam 55kg. Byłam tak bardzo zadowolona z faktu ubytku tych nadprogramowtch kilogramów, że w nagrodę zafundowałam sobie....... jedzenie. Jem (czyt. żrę) od kilku dni - jest z powrotem 56.5kg. Moje mięśnie też fajniutko zaczynały się kształtować (kupiłam hula-hop i załkiem nieźle zaczynał sie brzuch prezentować)... zaczynał, bowiem hula-hop leży w kącie od kilku dni nieużywany, tak samo zresztą jak i reszta sprzętu.
    Wstyd mi za moje niekontrolowane obżarstwo, ale co zrobić ? Kiedy tylko nadejdzie czas, że schudnę do 50? Patrząc na moje aktualne nawyki żywieniowe - NIGDY!!
    Póki co koniec marudzenia - świeci piękne słoneczko i stosy literatury na półce czekają ...
    Pzdr.

  4. #4
    Sienna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Laura82- rozumiem nawał pracy magisterką, przechodzę przecież przez to samo, tyle że ja na razie sobie dawkuję- czyli piszę tylko trochę. Ale ruszyło, to najważniejsze. Pewnei jak napiszę, że 56.5 to też extra waga, to sie zdenerwujesz. Ale wierzę, że dasz radę i osiągniesz cel. Mnie bardzo Twoje posty inspirują i dodają energii do walki z fałdkami.

    Teraz waże 58 kg, ale bynajmniej nie diecie to zawdzięczam, tylko stresowi Prawie nic nie jem od jakiegoś czasu, a na siłowni ćwiczę po pare godzin żeby nic nie czuć. Rozstałam sie z narzeczonym- mówię Wam kobiety, nie wygląda to fajnie. Miał być ślub i sielanka, a jestem sama i czuję się dosłownie pozostawiona na pustyni, bez rąk, nóg i picia. Nawet nie myślę, że plusem jest to że chudnę. Chyba wolałabym mieć fałdy jeszcze większe i jego przy boku, niż być piękna i szczupła, i tak sama jak teraz. Eh.

    Tak czy owak- mam nadzieję, ze Wam idzie super. Czekam na wieści

  5. #5
    Sienna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Brrr. Troche ochłonęłam.
    Nadal wazę 58, chyba to ani dobrze ani źle. Ostatnio pzreczytałam, ze zamiast sie ważyć, lepiej sie mierzyć, to ponoć lepiej oddaje rzeczywistość, ale nadal mnie waga kusi. No więc sie ważę...

    A jak u Was??

  6. #6
    Sienna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Teraz mam 59.5 kg. To super, biorąc pod uwagę to ile jem ostatnio. Teraz z kolei tak mi się stres objawia, że non-stop coś jem... Okropne. No i nie chodzę na siłownię, nie mam czasu(( Planuję się pofatygować w sobotę, nadal wierzę, że uda się schudnąć, chociaż czytając to forum, to to jest głupia nadzieja. Eh.

    Dzisiaj na razie tylko płatki z mlekiem. Za to wczoraj do nocy sie zażerałam, w czasie meczu i po nim, z rozpaczy. Ale to tylko głupia wymówka, wiem.
    Jeszcze palnują sałatkę kalafiorową, a potem nie wiem Mam nadzieję, że nie jakieś mega żarcie...

Strona 34 z 34 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •