Dziewczątka drogie,
Dziś mój 45. dzień na diecie 1000kcal. Mija to wszystko całkiem bezboleśnie i - co ważne - z sukcesem (6 kg w 45 dni). Wszystkim tę dietę polecam i żeby przekonać nieprzekonanych - napiszę, jak można pięknie rozpisać 1000kcal na cały dzień i wcale nie czuć głodu. A wy dziewczątka - jakie macie propozycje? Sama jestem ciekawa, może wzajmnie urozmaicimy swoje jadłospisy?![]()
Oto moja propozycja na 5 posiłków rozpisanych na 1000kcal:
1. Śniadanko: jogurt owocowy i 4 łyżki otrąb pszennych lub 35g płatków kukurydzianych. W wersji bardziej kalorycznej (z płatkami) zawartość kalorii to 279 kcal.
2. Pierwsza przeskąska: 3 kromki bosko pysznego owocowego pieczywka Wasa Muesli. 150 kcal
3. Druga przekąska: jogurt Danone naturalny z ziarnami zbóż. Opakowanie 150g ma 136 kcal.
4. Obiadek (w wersji na zimno, taki jem w pracusi): 5 grubych wafli ryżowych Rice Cakes (185 kcal) + pół opakowania, czyli ok. 90g serka twarogowego Turek Figura light (70 kcal) + średni pomidorek (20 kcal). Razem 275 kcal.
5. Trzecia przekąseczka poobiednia: średnie jabłuszko, czyli 80 kcal.
W rezultacie brzuszek przez cały dzień pełny i wszystko elegancko się trawiA zjedzonych - tylko 920 kcal
![]()
A wy, dziewczątka, jak "wyjadacie" te 1000kcal?![]()
Zakładki