Witam Was wszystkie
Jestem tu nowa, tzn. czytam sobie wątki i odwiedzam forum już od dawna ale dopiero teraz postanowiłam założyć swój wąteczek
Jestem w trakcie realizowania noworocznego postanowienia- czyli powrótu do uzyskanej kiedyś, po schudnięciu 25 kg sylwetki. Niestety, 8 lat wytężonej pracy (tzn przez 3 lata dzielnie się trzymałąm i utrzymywałam wagę, ale od 5 lat...szkoda gadać) starczyło, by powrócić do "pierwotnej wagi"...ba, nawet "dotyć' sobie parę kg. I tak, rok 2005 zakończyłam z rekordową dla siebie wagą 79 kg!!!mam 1,7 wzrostu...i hmmmm......za dużo ważyłam jak nic. Ale od 2.01. jestem na dietce i już jestem parę kilosków do tyłu (tzn do przodu )
I teraz właściwie nie wiem ile ważę- moja waga elektroniczna jest chyba zepsuta, bo pokazuje różne wartości (+/- 5 kg ) w ciągu paru minut, za to zwykła....miodek- tam ważę w sumie 7 kg mniej
Ale koniec końców, myślę, że 6 kg schudłam
A teraz niestety....stanęło...i stoi...i cóż ja biedna mam czynić....a no nic. Jem dalej malutko i mam nadzieję, że się w końcu mój metabolizm nade mną zlituje i się cosik ruszy
Póki co mam nadzieję, że będzie ktoś do mnie zaglądał i raem wytrwamy i będziemy takie laseczki, że hej
Buziaki dla wszystkich!!!