- krok do doskonałości(cóż jestem trochę ładniejsz od diablicy, wątpie aby waga to diametralnie zmieniła)
-sukienka letnia( bez fałdków)
-nie będę wyglądać jak michellen
- wkońcu wejdę w spodnie którę kupiłam bo obiecałam sobie,że schudnę
-łatwiej będzie się zmieścić w autobusie w godzinach szczytu![]()
Zakładki