bobsonek wolisz tyć podwojnie niż zeby waga miala stać ?
wole zastój niz JOJO nie konsultuje sie z nikim bo nie wierze w takich kaznodzieji, ja znam najlepiej swój oraganizm i siebie a nie dietetyk, to co on umie to czystra teria z ksiązek ala "jedz warzywa owoce i białko"

a ktos pisał ze jak miał zastoj to zrexygnował z diety na miesiac i potem znów do niej wrocił ALE jak wyjsć z diety ostatnio nad tym myslałam, co bde jsc po diecie i doszłam do wniosju ze to samo to na diecie