-
Witam serdecznie :)
Dziewczynki Kochane - nie było mnie troszkę bo poprostu nie miałam czasu.
Poza tym, niestety, kryzys był poważny - całe szczęście, że już minął :)
Nie wiem dlaczego mnie to tak koszmarnie dopadło, ale nie było mi wesoło
OJ nie było :(
Jednak wydaje mi się, że teraz bede silniejsza :)
W myśl zasady : "CO MNIE NIE ZABIJE O MNIE WZMOCNI" :)
DZIĘKUJĘ WAM ZA WSPARCIE :)
Nie pisałam, ale codziennie zaglądałam na forum
i czytałam co się u was dzieje :)
Weekend minął mi prawie dietetycznie (były urodzinki mojej połówki
i nie mogłam sobie odmówić kawałka ciacha).
Mam jednak nadzieję, iż taki kolejny UPS jednorazowy wybryk mi nie zaszkodzi.
Kończę, Babeczki, picie pierwszej serii herbatki
System Slim Figura.
Wydaje mi się, że to jednak działa :) spalająco no i chyba poprawiła mi
się przemiana materii i nie mam wzdęć.
Myśle, że kiedy w piątek skończę trzeci krok - stabilizację to zacznę od nowa pierwszy :)
Piszą, że można tak cały czas - zobaczymy co z tego wyniknie :)
Muszę Was jednak poinformować, że trzeci krok jest mało smaczny :(
Przynajmneij dla mnie - wydaje mi się zbyt słodki i smakuje trochę ananasem,
a ja nie przepadam za tym owocem. Ale można się przyzwyczaić :)
Niestety ostatnie dni koszmarnej chandry to zero ćwiczeń na orbitku
choć kiedyś tam troszkę poćwiczyłam - Ale codziennie robię moje 100 brzuszków
Więc chyba nie jest ze mną tak źle :)
Waga magicznie stoi w miejscu i ani drgnie :(
Ale jak widzę - nie tylko u mnie...
Demagorgon, Anczyskovelzimna, Jolcia, sasetka - dziękuję za wytrwałość :) buziaczki
matematyk - WITAM CIĘ SERDECZNIE- wpadaj jak najczęściej
Aka - witam cię po przerwie :) miło, że wróciłaś :)
Anczyskovelzimna - nie wpadaj w doła - ja dopiero wyszłam ale powiem ci że po dwóch
tygodniach trudno żebyś miała więcej w dół :) Poza tym im wolniej tracisz tym mniejsze prawdopodobieństwo
powrotu wagi i efektu jojo :) Więc głowa do góry :)
AAAA wczorajszy bilans: nie wiem ile zjedzone ale 100 brzuszków zaliczone i 400 kal spalone na orbitku :)
Dziś - nie wiem jeszcze - jutro napisze
Czy wy też macie takie problemy z wysłaniem pościku? Cały czas mnie dziś wywala :(
-
.... ja też mam problemy z forum ... non stop muszę się logować. :)
-
WESOLYCH SWIAT KOCHANE :!: :!:
Do zobaczenia za 1,5 tygodnia, paputki ;)
-
Witam was !!!
Mam do was pytanko,poniewaz widze ze bardzo dobrze wam idzie z odchudzanie powiedzcie mi CO ROBICIE ZEBY NIE JESC SLODKIEGO!!!!! :oops: :oops: to jest moja zmora normalnie,bo maz uwielbia i dzieciatko tez.pomocy
-
ja np. żeby nie jeśc dużo słotkiego zaczęłam jeśc słodkie warzywa i owoce, np. winogrono, banany, ananasy i marchewka też jest słodka :)
-
Witam :)
pipuchna - ciebie szczególnie, bo jesteś u mnie po raz pierwszy :)
Och co za zycie :)
Staram sie jak moge ale coś mi nie wychodzi :(
Dziewczynki! Czy wy też odczuwaćie takie zmęczenie fizyczno- psychiczne???
Mam ważenie jakbym ciągle była zmęczona :(
Nie chce mi sie nic a mimo to dużo robię i jestem ogólnie jakaś taka słaba :(
No cóż trzymam sie dalej i ......waga ciągle w miejscu :(
Uf zobaczymy co nam święta przyniosą :)
-
Witam was!!!
Agabie to chyba normalne,z tego cio czytalam to przewaznie tak jest,a po sobie wiem ze to prawda,jak sie odchudzalam to pilam czarna kawe do 3 razy dziennie,i przestrzegalam scislej diety,a moja psycha mi siadala,teraz nie pije od ponad tygodnia i jest ok,tz jestem mniej nerwowa i mam tyle energi jak nigdy,a dietki zadnej nie stosuje tyle ze mniej jem (tzn duuuzo mniej moze dojezdzam do 600 kacl,ale czuje sie przy tym wspaniale,moze to jest ta moja norma cio? :) )i to wszystko :mrgreen:
Pozdrawiam
-
:D WESOŁYCH I SŁONECZNYCH ŚWIĄT!!! :D
-
-
Babeczki kochane !!!
WESOŁYCH ŚWIĄT :!: :!: :!:
U mnie coraz lepiej :)
Zaczęłam nową serię herbatek i od razu mi lepiej na duszy (ten ananasowy smak mnie dobijał) :)
Poza tym w tym opakowaniu była płytka z ćwiczeniami - super!!!!
Juz ćwiczyłam ale wytrwałam do 1/3 :oops: :oops:
Jestem jednak pełna optytmizmu i wiem, że będzie coraz lepiej :)
100 brzuszków dziennie - nadal bez zmian
dziś dodatkowo 500 kal na orbitku i troche ćwiczeń z płytką
JEST OK :!: :!:
Myślenie też mi sie poprawiło :) chociaz nadal jestem zmęczona :(
Niestety to chyba system zbiorowy: chroniczne niewyspanie, dietka, przemęczenie = osłabienie organizmu.
Biorę magnez i potas i chyba rzeczywiście muszę ograniczyć, pipuchna, ilości kawy :(
ufff. Kończę na dziś :)
Do zobaczyska w czasie swiat lub po nich :)
Buziaczki