aha..no własnie..bo ja pije codziennie i to po dwie, trzy szklanki w ciągu dnia...a to co innego, tak jak ty pijesz raz na jakiś czas..z tego wniosek, że ja jednak musze je ograniczyc...i chyba bede musiała też ograiczyc to swoje łamostwo na słodkie serki homogemnizowane i jogurty....ach ile to odchudzanie wyrzeczeń kosztuje... :P