tysiulka

nie przejmuj sie waga odchudzaj sie dalej, a w koncu ona poleci na dół jak glupia- zobaczysz. trzymaj dietke i cwicz- zwaz sie za dwa tygodnie i bedzie dobrze

Licze, ze mnie nie zawiedziesz Ja bede Cie odwiedzac i wspierac, wiec sie nie poddawaj kochana, tylko walcz z tym ile sił

Mi narazie chyba dobrze idzie, ale wiem, ze w koncu pewnie tez bede miala chwile zalamania, wiec juz ostrzegam i lecze na wsparcie w trudnych chwilach

pozdrawiam i trzymam kciuki