Witam

Zaczynam nowy temat,bo wkraczam w kolejny etap zycia
Jutro kończe 24lata .Odchudzam sie odkąd pamietam Czyli od zawsze!
I co? I chudne,a potem tyje i tak ciągle...Uwilbiam jesć...niestety..

Niemam żadnego planu.Chce schudnąć i juz...

Teraz na waze mam około 74kg Bo przytyłam...
Niezmieniam trikerka,bo aż mi głupio...

Kto sie przyłączy i da kopniaka jak bede odbiegać od normy???