Wiem o tym, że hormony czasami prowadzą do tycia bo niektórzy mają przez to większy apetyt, zatrzymuje się woda w organiźmie...1/3 ludzi tyje, 1/3 zostaje przy swojej wadze a 1/3 chudnie...Mi za to się bardzo powiększyły piersi...wrr...a właściwie to marzę o tym by one najbardziej schudły...

Teraz zacznę kupować grahamki bo naprawdę bez pieczywka nie dam rady...mogę nie jeść słodyczy ale bez chleba ani rusz Kawy i herbaty też nie piję...no tylko czerwoną którąbardzo polecam bo po niej naprawdę czuję, że mam świetną przemianę materi no i pomaga spalać tłuszczyk Dziś drugi dzień odchudzania!Muszę dać radę!Tyle osób widzę, że tak dobrze sobie radzi...mi raz się udało schudnąć 17 kg...ale powróciłam do tej wagi ;(

Pozdrawiam i trzymam kciuki!