Witam-i wspominam stare dobre czasy.Ciesze sie,ze tym razem chcesz schudnac zdrowo Ja tez wybrałam te opcje-bo jak widac toszybke chudniecie nie dało trwałego efektu.

A co z Twoja Mama?Zgadza sie na dietke Bo moja dostaje szału jak o niej usłyszy.Denerwuje sie jak jezdze na rowerku stacjonarnym,albo jak ogladam programy o dietach,ćwiczonkach...itp.Ostatnio przeszła sama siebie-krzyczac na mnie gdy ogladałam "jak sie nie ubierac"...ech...ja sobie tłumacze ze to z troski o mnie-ale ona nie potrafi zrozumiec,ze doskonale rozumie jak cienka jest granica miedzy dieta i anoreksja-i ze tez sie tego boje.

Ja tu gadu-gadu-a nawet nie wiem czy moge u Ciebie pisac przepraszam i trzymam kciuki