Jakiś czas temu znalazłam topik o diecie wodnej..na początku było to dla mnie troszke dziwne a za razem śmieszne. Pomyślałam "co ma woda do naszego tłuszczu i kalorii "
Czytałam dalej..dziewczyny, które testowały to na sobie mówiły o spadku wagi..szukam na necie i znajduje urywek z artykułu z gazety:"2 litry wody spala 150kcal" a w tej diecie pije się od 5 do 8l

Postanowiłam spróbować i osobiście się przekonać oczywiście stosuję też normalną dietkę, a to jako wspomożenie jej.

p.s. Czy ktoś z was wie coś o niej lub stosował ją