-
Witam serdecznie z rana!
Tak ja tez zaczynam sie od dzisiaj oszczędzać!!!!
Specjalnego rygoru nierobie,ale niejem po 18-19stej!!!
Justvip-juz Ci lepiej??Jak dzień minął?
Solitude-a Ty zrobiłaś se to oczyszczanie??
pozdarwiam
-
Justi zycze szybkiego powotu do zdrowka !
Solitude trzymam kciuki za ustny polski!
Milego dnia kobietki :*
-
Hej! dziewczyny, co się z wami dzieje??
Wątek nieaktywny od dwóch dni??!!
Ja dietkę oczyszczającą zrobiłam, ale wczoraj był grill i jakoś sobie znowu pofolgowałam, ale już tak normalnie zaczęłam jeść mniej i waga koło72 kg
Dzisiaj kompletnie nie chce mi się jeść jakoś, więc głównie soczki, a przed chwilą zjadłam 2 plastry chlebka ryżówego z dżemem niskosłodzonym i kawa i jakoś się juz najadłam. Ostatnio mam straszną ochote na różnego rodzju soki
W ogóle to mi się humor poprawił i tak jakoś lepiej mi jest z polaka ustnego dostałam 19 pkt na 20, więc to też mnie troszkę podbudowało
A teraz zabrałam isę za porządki w domu i idę umyć sobie okna w pokoju
Wpadnę wieczorkiem i zobaczę czy ktoś tu zajrzał!!
CZEKAM NA WAS!!
-
cześc dziewczyny!
dzięki za słowa wsparcia, wyzdrowiałam i zwalczyłam przeziębienie, ale zmasowany atak meszki utrudnił mi kolejne dni. laski nawet sobie nie wyobrażacie, ze od ukąszen kilku tak malutkich istot, co mi sie narobiło szok. Stopa spuchła mi jak balon, ledwo chodziłam, no i obrzęk na stopie i nodze maskra. zle to wygladało, bo miałam reakcje alergiczną. No ale antybiotyki i inne leki pomogły.Poza tym mam młyn sesja iiiiiiiiii niedługo obrona magisterki. No ale już bede zaglądac tu codziennie.
Waga stoi w miejscu.Echhhhh jutro dzien maslankowy plus troche owoców. Sądze ze brzmi dobrze. A jak tam u was???
Autor Wiadomość
solitude zajrzałam i jestem
no i gartulacje!!!!!!!
pinky87 fajnie ze wpadasz
kwiatuszku a ty gdzie?
-
Witam dziewczyny
Jestem tutaj już rano, bo wtedy mobilizuje mnie to do trzymania dietki w ciągu dnia
Wczoraj u mnie koło 1000 do 19, więc myśłę że w miarę ok
A dzisiaj dopiero zdążyłam się wykąpać i idę wypić najpierw szałwię (piję ją codziennie rano i wieczorem, bardzo ją lubię i poza tym powoduje że się tak nie pocę, co przydaje się w szczególności latem )
zajrzę tutaj póxniej i liczę na wpisy!!
* justvip - mam nadzieje, że będziesz już teraz codziennie od kiedy pokonałaś chorobę i powodzonko w dzisiejszym dietkowaniu. Robisz ten dzionek dzisiaj maślankowo-owocowy?
*pinky - na ciebie też liczę że będziesz regularnie zaglądała i pisała co u ciebie
*kwiatuszku - pamiętaj że my wszystkie tutaj czekamy na ciebie
Ja nie wiem co się dzieje!!
PRZYWRACAM WSZYSTKIE DITOWICZKI DO PORZĄDKU!!
-
witam!
Tak robie sobie dziś dzien maslanowo - owocowy, nie tylko ze wzgledu na chęc spadku wagi, ale takż ena duchoty które ostatnio u nas panują.
A poki co to jestem na etapie porannej kawki.
Bede codzinnie bo odkąd niepisłam na forum, to moje dietkowanie róznie wyglądało.
Pozdrawiam !!!!
Ale upał ....
-
Pisz, to działa
A maślanka jest dobra na wszystko Z malinami chyba najlepsza. Ale truskawki też nie są złe
-
witam!!!!
Echhh mam duzo roboty, tak wiec nie mysle o jedzeniu, w chialach gdy dopadnie mnie głod wypijam maslanke owocową z truskawkami.....albo z owocami lesnymi superrrrr.
No i dalej biore sie za robote. Pa .Poźniej zajrze.
-
melduję się na forum
wczoraj miałąm strasznie zabiegany dzionek i w sumię to nawet kompa nie włąćzyłam więc mnie nie było.
Moja dietka, już sama nie wiem... ciężko mi jeść to co planuję, bo często jest tak, że albo mi isę nie chce, albo akurat cośwypadło i nie ma mnie w domu itp. Ostatnio często robię niezaplanowane rzeczy, niezaplanowane wyjśći więc ciężko mi być skrupulatną. Ale jest coś, co od początku mojego dietkowania w tym roku udało mi isę w sobie wyrobić
Zawsze było tak, że jak już przestawałam dietkować np. zjadłam kawałek czekolady to sobie myśłałam, że dzień i tak już stracony bo zjadłam czekoladę i wtedy zaczynałam jeść całą tabliczkę, i opychać się jedzeniem na zapas. A teraz potrafię np. zjeść kawałek piernika i nie sięgać po kolejny
Aha i wogóle ostatnio żyję na sokach: świeżo wyciskanych, albo gotowych, alestaram isę zawsze żeby nie były dosłądzane i patrzę na kalorie, więc nie jest źle szklanka soku zastąpuje mi ochotę na coś na ząb
oki, uciekam, na poranną niedzielną kawkę (szkoda, że ja nie potrafię zrezygnować z kawy:P)
3majcie się
-
aha... zapomniałam isę jeszcze pochwalić
wczoraj wskoczyłam w krótkie spodenki: rozmiar "L" a do tego jak w nich wyszłam, moja mama tak na mnie spojrzała i powiedziałą, że teraz to wogóle celullitu nie mam na udach troszkę mi jeszcze zostało, ale skoro ona już tak mówi (i to nie ze względu na to, że jestem jej córką, bo ona potrafi mi powiedzieć, że np. jestem grupa, albo coś w tym stylu) to musi tak być
Jak ja się cieszę, że te wszystkie lodoweate prysznice na łydki, uda i pośładki, do tego balsamy, masaże jakieś świństwa do picia dały rezultat
A no i byłam zdziwiona,, że weszłam w spodenki, nie iwem tylko c jest grane, bo miesięć temu nie mogłam ich dopiąć, a wczoraj w nie weszłam, a waga pokazuje że niemal przytyłam :/ nie wiem o co chodzi, ale ciesze isę że mogę chodzić w krótkich spodenkach i staiwerdziłam że kupię sobie śliczne beżowe spodenki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki