Jakbym czytała o mnie, też schudłam i wróciło, ale nie daje się i dalej walcze.Założyłam jeszcze raz swój wątek i ide do przodu.Napisałaś :" Tak samo mocno trzymam kciuki za Was, ponieważ wiem jaką męczarnią jest odchudzanie... "- właśnie odchudzanie nie powinno być dla Ciebie męczarnią, postawa sobie cel, dąż do niego, ciesz się życiem i czerp przyjemność z odchudzania, to nie jest przecież mus robisz to dla siebie, dla swojej przyjemności , aby lepiej czuć się w swojej skórze.Myślę, że jesli tak podejdziesz do tego o wiele łatwiej będzie Ci trzymać dietę.Życze Ci powodzenia, bo sama wiem jak to jest zaczynać cały czas od nowa Bądz silna Pozdrawiam