Witam! Postanowiłam podjąć chyba ostatnią próbę zgubienia zbędnych kilogramów. Mam do zrzucenia 26 kg. Ufffffffffff .... dużo. Na razie jestem już 7 dni na diecie. Idzie mi dobrze, jem mało, a po 17-tej już nic. Piję dużo wody.
Ale czuję , że niedługo nadejdzie kryzys, że nie wytrzymam. A tak bardzo chciałabym schudnąć!!!
To forum dodaje mi otuchy, ale chyba za mało. Może ktoś mnie pocieszy i powie, że warto, że jest to możliwe, aby schudnąć tak wiele, aby znów cieszyć się życiem.

Juto pierwsze ważnienie po tygodniowej diecie!
Mam nadzieję, że coś spadło.............

Odezwę się! Pa!