Trzymam kciuki z Ciebie z całych sił, wiem co to znaczy jak toś Ci powie, że się zaniedbałaś, albo zapyta Cię czy czasem w ciąży nie jesteś ;o)
No to ja też się dołączę w tym roku zjechałam już do 75 kg ale ostatni miesiąc tak szalałam z żarciem że przytyło mi się do prawie 80kgale nic to od poniedziałku wzięłam się za siebie dziś 3 dzień i jest coraz lepiej nie jestem już taka "nienażarta" i dziś rano po kibelku na golaska waga wskazała 78kg
Muszę dobić do 75kg a wtedy będę dopiero liczyć utracone kg
Do świąt Bożego Narodzenia marzy mi się mieć 6 z przodu
MOTYWUJMY się dziewczyny bo to ciężki bój !!!
Zakładki