hejka!

uff już mi lepiej i wracam do ćwiczeń. dzisiaj rano 5 km na orbitreku, a potem ćwiczonka na brzuch. tyle że... na razie nie mam ochoty ani na a6w ani na tą talię osy. ale po rozgrzewce na orbiku zrobiłam ćwiczenia w rodzaju callanetics na dolne, górne i skośne mięśnie brzucha.

wieczorkiem siłownia

miłego dnia kochane!