Witam wszystkich

Właśnie podjęłam ważną decyzję o przejściu na dietę. Jak zapewne w życiu każdej z Was był taki moment, że powiedziałyście sobie: "dość tego! Jestem gruba, czas przejść na dietę". U mnie taka potrzeba zrodziła się jakiś czas temu, ale teraz dopiero zdecydowałam się podjąć próbę walki z nadprogramowymi kilogramami. Waga wskazówki przekroczyła bowiem 70kg. A pomyśleć, że jeszcze dwa temu ważyłam 55kg i to przy tym samym wzroście. Moi znajomi, których nie widziałam przez ten okres mojego przybierania na wadze, byli zdumieni widząc mnie taką ... pulchną. Nie kryli zdumienia, a zdziwienie było tak wielkie, że nie mogli się powstrzymać od różnego rodzaju niezbyt miłych tekstów pod moim adresem.

Dziś mówię dość mojemu wrogowi nr 1 : słodyczom. Chcę zacząć zdrowe odchudzanie (1000kcal dziennie) a do tego sporo ruchu ( aerobic 3 razy w tyg). No i co najważniejsze muszę zacząć jadać śniadania, bo z tym mam poważny problem. Mogę nie jeść nic nawet do 14 a później, jak przychodzę z uczelni pochłaniam pół lodówki naraz ;(

Jednego czego się boję to to, że nie wytrwamw postanowieniach. Na efekty takiej zdrowej diety trzeba czekać, a ja nie jestem chyba zbyt cierpliwa. tego własnie sie boje najbardziej, ale mam nadzieje, ze z Waszym wsparciem wszystko sie uda

pozdrawiam Was. wpisujcie się i dzielcie swoimi doświadczeniami, będę Was odwiedzać na Waszych tematach

Będę zapisywała wszystko co zjadłam i ile kalorii spaliłam, codziennie od jutra