-
Work and travel to taki program, który polega na tym, że wyjeżdżam do USA na 3 miesiące pracy + 1 miesiąc mogę tylko podróżować (albo pracować - wybór należy do mnie). Wybieram sobie firmę spośród wielu na rynku polskim, i ta firma załatwia mi wszystkie sprawy papierkowe, wizowe, ubezpieczenia i te pe. W zależności od pakietu taka firma może mi jeszcze załatwić bilet, prace na miejscu, zakwaterowanie, ale oczywiście wtedy się odpowiednio więcej płaci.
No nie wiem 1000kcal to tak mało na SB. Ja czasami zmuszam się do jakiejś przegryzki czy coś, bo w ogóle głodna nie jestem.
Np. dzisiaj na śniadanie zjadłam jajecznice z 2-3 jajek do tego ser, szynkę, paprykę i jeden trójkącik serka topionego. Koło 14 zjadłam jogurt naturalny + słodzik i kakao. I nie jestem w stanie zjeść obiadu. Poczekam jeszcze z godzinę, bo po prostu jestem pełna.
Echhhh jak mi się nie chce jechać do tego starego mieszkania i widzieć tamte twarze, a zwłaszcza jego. Zastanawiam się czy by nie pojechać z koleżanką, jednak obawiam się, że taki wyjazd może się źle skończyć, bo koleżanka straszne rzeczy o nim mówi odkąd się dowiedziała co mi zrobił :P Jeszcze go uderzy albo coś i co wtedy będzie? :P Ale jedno jest dobre... Zważę się, bo on ma wagę. Także mam nadzieję, że będzie z kilogram mniej 
Pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki