-
no I super tak trzymać
Ja zamiast słodyczy jem suszone owoce pyyyycha, a jak juz ma ochote na cos słodkiego to robie kogel- model z łyżka kakao
-
slodycze...............ech szkoda gadac....ja je po prostu kocham
-
No niestety kazdy ma jakas słabość ja uwielbiam taka wielka swieza bułaczke z serem szynka pomidorem i duuuuzo majonezu. Kiedys potrafiłam trzy na raz takie pochłonac
-
Jak znam Caisse , to jej sie uda na pewno...trzymam kciuki. Walczymy o siebie przecież
-
:)
mmmmmmmmmm tkie buleczki tez lubie
za chwilke bedzie tu moja przyjaciolka Romka-wspomozcie ja dziewczyny
-
:0
fajnie ze juz dolaczylas do Grubaskow
-
czesc caissa74 
kazdy ma jakies słabosci 
moja jest zółty ser 
masakra... nadal nie umiem sie mu oprzec 
pozdrawiam i zycze wytrwałosci
-
:)
mialam juz kilka diet w swoim zyciu, po porodzie wazylam 68 kg
pozniej doszlam do 90!!!jeszcze rok temu mialam ok. 75 kg,ale ostatnie pol roku, to bylo jedno wielkie jedzenie-mialam w nosie doslownie wszystko-czego rezultatem jest moja obecna waga-najgorsze jest to , ze moj maz ciagle mi powtarza, ze nie jestem gruba, ze ladnie wygladam itp, podczas gdy ja nie mieszcze sie w zaden ciuch

-
chciałam rzec ze hm... ładnie na zdjeciu wygladasz 
ile masz wzrostu??? bo chyba nie znalazłam 
acha moze warto poprostu kupic wieksze ciuchy?? (eeeeeeeeeeeee wiem ze to głupie
)
-
:)
ja mam 168 wzrostu,a co do ciuchow, to sila rzeczy musialam sobie kupic kilka wiekszych
ale mam zamiar na wiosne ich juz nie zakladac
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki