Z tego co wiem system weightwatchers jest w Polsce niedostepny albo tylko w niektorych sklepach. Calosc polega na jedzeniu produktow przygotowanych przez weightwatchers i z ich logiem- tylko wtedy jestes pewna,ze zachowujesz prawidlowy przelicznik punktowy.

Przebywam na terenie UK i wokol mnie roi sie od produktow tej firmy i wg mnie sa bardzo dobre, poniewaz niskokaloryczne np. desery, jogurty(55kcal/kubeczek), chleb (54/kromka) itd