wITAM MAM pytanko i z gory przeprasam jesli taki temat juz gdzie byl...

otoz odchudzam sie tzn jem 1300-1500kcal dziennie pozatym codziennie spalam 500-600kcal na rowerku stacjonarnym nieraz steper.I COS TAM CHUDNE...
problem jest tego typu ze za jakies 4-5 mcy mamy zamiar starac sie o nasza upragniona fasolke i boje sie ze zaszkodze jej,czy mam powoduy?co mam robic i jak by schudnac z 10 kg do tego czasua nie zaszkodzic sobie?ile dziennie kalorii powinnam jesc i cwiczyc?Z gory dziekuje za odpowiedzi.