heyka dziewczyny!! :D dzieki wam za slowa otuchy od razu mi lepiej:):)
Wersja do druku
heyka dziewczyny!! :D dzieki wam za slowa otuchy od razu mi lepiej:):)
BOGUNIA78- dziekuje bardzo za wsparcie i nawzajem:):)
BANANKA- nom wiem na obiadek zupki rozne warzywne i tak wlasnei robie:)a o kalorie sie nie martw zjadlam wczoraj ok 1100-1150kcal:):)
NESTLELI-dzieki dzieki napewno kiedys sprobuje:):)
KICIAMICIA3- co racja to racja w koncu to parowka ale wzne ze sie wyrobilam w limicie:)
TERAZSIEUDA- wiesz co nawet nei chce myslec ile ja wtedy jadlam...ble;/
GOSIA85- dzieki i gratuluje ze ilogramy leca a ty glodna sie nie czujesz:):)
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE MOJE KOCHANE!!!! :D :D :D
BOGUNIA78- dziekuje bardzo za wsparcie i nawzajem:):)
BANANKA- nom wiem na obiadek zupki rozne warzywne i tak wlasnei robie:)a o kalorie sie nie martw zjadlam wczoraj ok 1100-1150kcal:):)
NESTLELI-dzieki dzieki napewno kiedys sprobuje:):)
KICIAMICIA3- co racja to racja w koncu to parowka ale wzne ze sie wyrobilam w limicie:)
TERAZSIEUDA- wiesz co nawet nei chce myslec ile ja wtedy jadlam...ble;/
GOSIA85- dzieki i gratuluje ze ilogramy leca a ty glodna sie nie czujesz:):)
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE MOJE KOCHANE!!!! :D :D :D
a wlasnei wczoraj zjadlam tak:
SNIADANKO:platki z mlekiem(250kcal)
OBIAD:zupka kapusciana(300kcal)
KOLACJA troche kapusty kiszonej(50kcal) i 1 kromka wasy z szynka(50kcal)
pozatym:
Jablko-60kcal
Pomarancza:60kcal
parowke z kawalkiem chleba(240kcal)
marchewke:50kcal
i troche surowki ok 20kcal
RAZEM:1080kcal ehh troche zaduzo zjadlam;/ble;/znow zalamka
CWICZONKA:100brzuszkow, 30min hula hop :malo ale zawsze cos:)
slicznie dietkujesz :D naprawde super ci idzie :D w nagorde to :P http://img80.imageshack.us/img80/511...gurtowanv3.jpg
heyka wam dziewczynki!!!:):) :D co tam u was??widze ze juz nikt do mnie nie zagalda i sie nie martwi ani mi nie daje zadnych rad ani przepisikow!!przykro mi
narazie zjadlam na sniadanko:
jogurt(100kcal) i chrupki kukurydziane(100kcal) ogolnie proponuje takie danie bo jest pyszne macza sie chrupki w jogurcie pychota:):)
KICIAMICIA3- dzieki ze ty chociaz do mnie zagladasz i trzymasz kciuki:):)dzieki wielkie kochana jestes:)
hej:)
1080 kcal to przecież wcale nie jest dużo :!: :wink:
Na prawdę ładnie dietkujesz i tak trzymaj :D
A u mnie nawet dobrze:) Jednak dietka nie jest taka straszna :wink:
Miłego dnia
Pzdr.
Hello :lol:
Dietka idzie Ci bardzo ładnie, aż zazdroszczę i podziwiam.
A powiedz mi jakie efekty daje hulahop, bo widzę, że go używasz.
Miłego dzionka życzę i trzymam kciuki :P
Tez mam hula hop ale nie umiem tym krecic kurcze sierota ze mnie :lol: :lol: :roll: :roll: a podobno efekty sa i to super ;)
Nowa1616 widzę, że dzielnie walczysz! to się chwali!!
nawet hula hop kręcisz - super!
kiciamicia3 hula hop to super zabawa, musisz trenować i napewno nauczysz się kręcić, może kółko masz za lekkie, spróbuj nalać do środka wody, albo nasypać czegoś (ryżu, piasku...) uszczelnić na łączeniu taśmą izolacyjną i do dzieła!! pięknie rzeźbi talię, wyszczupla uda i pośladki! polecam!
Chyba sproboje ale od wtorku bo nikogo nie bedzie rano to sobie poprobuje :P:P
ide teraz na zakupki:):potem wpadne i powiem co kupila,:):)pozdrawiam:):) :D
hey!! myslalam ze dzis moja diete szlak trafi;/chcialam sobie zrobic zupke kalafiorowa z mrozonki z koperkiem i tam jeszcze jakies inne warzywa byly i postanowilam ze zjem je jako warzywa a nie w zupie:)myslalam ze sie za przeproszeniem porzygam ble;/nieiwem czemu mi tak niesmakowalo;/chcialam to wszystko rzucic i zjesc normalny obiad;/postanowilam ze wyrzuce to gleboko do smieci zeby mama nie widziala za to postanowilam zjesc platki z mlekiem :D
mi też nie zawsze moje pomysły wychodzą, ale przynajmniej coraz więcej wiem o gotowaniu :P wyjeżdżam na święta, nie będę tu zaglądać ;< ale trzymajcie się dzielnie! i wesołych świąt ;)
No wiesz... tak mnie nastraszyłaś w moim temacie... myślałam, że zawaliłaś dietke
Dobrze, że sie myliłam :wink:
Moje "eksperymenty" kulinarne też nie raz są nie do zjedzenia 8)
Trzymaj się
Pzdr.
Poszukaj na necie jakiś dietetycznych przepisów, pełno tego jest. Nawet tu, na forum. Dzięki temu unikniesz takich "wpadek" :D Ja w ogóle się nie nadaję do gotowania. Dobrze, że nie muszę tego robić :P
Dzis zjadlam tak:
sniadanko:platki kukurydziane(116kcal)+jogurt(100kcal)
Drugie snaidanie:kapucha kiszona(50kcal)+kanapka z szynka(106kcal)
Obiad: platki z mlekiem(250kcal)
Kolacja:
2 kromki wasy z serkeim wiejskim posypane cynamonkiem(100kcal)
RAZEM:722kcal wiem ze to troche malo ale jakos dzis mi sie wogole jesc nie chcialo;/
CWICZONKA:
100brzuszkow
15min hulahopem(niemoglam dluzej bo mialam awarie z nim)
i teraz chce cwiczyc cwioczonka calentines:)
Hej:)
U Ciebie też widzę dzisiaj ładny jadłospisik, ale postaraj się dobijać do 1000:)
Chociaż wiem, że czasami nie chce się jeść :wink:
Gratuluję ćwiczeń:)
Pzdr.
Nowa1616 super dietkujesz :D a ja zawalilam troszke dietke oczyszczajaca i zjadlam troche zapiekanki z makaronem kurczakiem i serem nie moglam sie oprzec :roll: :roll: eh i zero cwiczen nietety ;)
http://img98.imageshack.us/img98/4370/wielkanocnk4.jpg
hey dziewczynki!! :D Jak tam leci kolejny dizen dietkowania??piszcie:):)
U mnie super truper :D :lol: :lol:
kiciamicia3 no to gratulejszyn:):
:lol: :lol: nie dziekuje zeby nie zapeszyc :P:P:P
hehe rozumiem rozumiem:):)
Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wszystkim
zdrowych oraz spokojnych Świąt Wielkanocnych
spędzonych w kręgu najbliższej rodziny,
smacznego jajka,
wielu wrażeń w dzień Śmigusa Dyngusa oraz
radosnego wiosennego nastroju.
Carrisma
Hej,
widzę, ze Ci śwetnie idzie...
Trzymaj tak dalej
:)
Pozdrowionka
hej powodzenia w dietowaniu i dzięki za odwiedziny :) będę wpadac :)
wiem co to znaczy kryzys w początkach iety... u mnie to jest 3 dzień. dwa dni pięknej diety i ta cudowna lekkość a potem trzeci dzień i napad na wszystko.... brrrr...
albo weekendy, mama piecze pyyycha ciasta :(
no ale zobaczymy ile waze po powrocie z zielonej wyspy :)
pozdrawiam i sle mnóstwo całusów świątecznych :) :*
hej dziewczynki!! narazie zjadlam tak:
SNIADANKO:platki z mleczkiem(250kcal)
DRUGIE SNIADANKO:100g serka wiejskiego(81kcal) i pol grapefruita(35kcal)
narazie wychodzi 366kcal zostalo do konca dnia mi ok 700kcal wiec sie wyrobie:):)pozdrowionka:):)
hej dziewczynki!! narazie zjadlam tak:
SNIADANKO:platki z mleczkiem(250kcal)
DRUGIE SNIADANKO:100g serka wiejskiego(81kcal) i pol grapefruita(35kcal)
narazie wychodzi 366kcal zostalo do konca dnia mi ok 700kcal wiec sie wyrobie:):)pozdrowionka:):)
hej:)
Widzę, że dietka piękna:) No i czego jeszcze chcieć więcej :wink:
Jak tam przygotowania do świąt? :D
Pzdr.
TERAZSIEUDA a przygotowanai ida bardzo dobzre wszystko posprzatane itd ale jak mama przychodzi z pracy to chyba bedzie robic ciasta ehh;/
Moja robiła wczoraj biszkopty dzisiaj kremy :roll:
Im bliżej świąt tym bardziej się boję o moje dietkowanie :(
ehhh;/ ja tak samo ale sprobujmy wytrzymac te swieta!!nie damy sie!!:):)
ehhh;/ ja tak samo ale sprobujmy wytrzymac te swieta!!nie damy sie!!:):)
a ja już dzisiaj mam taka ochotę na "michałki" :roll: ehhh
Cały czas piszecie ostatnio tylko o pysznościach, przez to myślę tylko o serniczku (hmm mniam)
Jak ja wytrzymam te Święta ???
ooo sernik to moje ulubione ciasto :wink: :D :wink: :D
Ja nie wiem jak będzie z tymi świętami... :roll:
terazsieuda moje tez serniczek rzadzi :P ale go nie rusze nic slodkiego obiecalam sobie nie zmarnuje tego ze tydzien nie jem nic slodkiego :twisted: :twisted: