na śniadanie zjadłam rogalik z białym serem
teraz jem zupę pomidorową, pójdę z psem i dostane łazanki,
a na kolacje pewnie z dwie kromki waza, no i między czasie jabłko,
u mnie jest ładna pogoda więc pewnie trochę jednak pospaceruje, a no i trzeba lekturę czytać