Zaglądam rzadko ostatnio, bom zajęta bardzo.
Ale melduję, że wszystko jest pod kontrolą. Waga, 65 kg Przesuwam więc suwak o kolejny kilogram, z radością
Wygląda na to, że do lata prawie udało mi się osiągnąć wymarzoną wagę
Trzymam kciuki za resztę walczących Koleżanek. Mam nadzieję, że z Wami też wszystko w porządku, zresztą zaraz sprawdzę, bo poodwiedzam Wasze wątki

Buziaki od szczupłej, tak, nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu, szczupłej już olibabki