-
Witam wszystkich wszem i wobec:)
Jestem tutaj "nowa". Tak, tak świeża krew:P
Jak większośc was jestem tutaj z powodu mojej wagi i obsesji na jej punkcie.
Obecnie ważę 66kg (tzn. nie jestem pewna,bo od 3 miesięcy nie stawałam na wadze!)
Potrzebuję schudnąc 11 kg.
Nie mam określonego terminu,ale "do wakacji" byłoby zdecydowanie najlepiej.
Zawsze moja waga wahała się w granicach 60-62kg, raz udało mi się "dobic" 56
,
ale naprawde duuużo cwiczyłam. Praktycznie 4 dni w tygodniu (tutaj siłownia,basen,bieganie po górach,zajęcia z aerobicu). Niestety poźniej miałam operację po której musiałam na długi czas zaprzestac treningów.
I stało się. Porobiły mi się okropne rozstępy na które nie mogę patrzec, tkanka mięśniowa zamieniła się w tłuszczową a i kilogramów przybyło. Tak jak wspomniałam, waże teraz ok 66kg. Od 3 tygodni katuję się herbatkami SlimFigura,ale efekty co jak co są. Miałam w biodrach 102cm teraz 94
i nie powiem, cieszę się,ale nie można osiąśc na laurach
Ta niby mala utrata centymetrów dała mi wiele sił do "walki" z wrogiem jakim są kilogramy! Staram się ograniczyc posiłki, jem tylko wtedy, kiedy jestem naprawde głodna. Sporadycznie zjem coś po 18,ale jest to rzadkośc, dużo piję (przede wszystki wody). Myślałam o przejściu na dietę kopenhaską, jednakże ciężko jest wybrac 13 dni, bo ciągle coś mi "wypada".
Wracam do starych nawyków
i jak dawniej staram sie duzo cwiczyc
dziennie robię ok. 150 brzuszków, oraz inne cwiczenia na mięsnie brzucha, tzw. "boczki" i oczywiscie pośladki.
Jeśli macie jakąś skuteczną diete, to proszę bardzo o pomoc
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki