No i kolejny dzień dietkowania za mną . Dzisiaj jakieś mhh na oko 1200 kaloryjek.
Na obiadek zjedzone:

makaron spagetti bezjajeczny z pastą z kury, soku pomidorowego, młodej pietruszki.
pomiędzy jakiś wafel ryżowy, gruszka, jabłko, i soczek jabłkowy
Jeszcze jakieś brzuszki...i do spanka.
Mam nadzieje, że niedługo będzie widać jakieś rezultaty, Bo jak oglądam wasze rezultaty to aż wam zazdroszcze tych postępów w odchudzaniu.