Wiesz co ja tak ostatnio bez liczenia dietkuje i cos motywacji nie mam zeby sie wziac porzadnie za siebie i zaczac tego tysiaka robic Wiec mozemy sie wspolnie powspierac, motywacja wzronie i wogole

Pozdrawiam i podziwiam za wytrwanie na kopenhaskiej.. ja kiedys czwartego dnia nie mialam sil sie zwlec z lozka