Witam cię anna! Nie łam się ja też zaczynałam od takiej jak ty wagi. Udało mi się ale powiem ci że na to potrzeba czasu. Co nagle to po diable. Powoli ale systematycznie trzeba zmieniać swoje nawyki, jest ciężko po schudnięciu chyba jeszcze ciężej, bo jeść się chce a szkoda zaprzepaścić tego co się osiągnęło. Ale wierzę że powolutku dojdziesz do celu. Trzymaj się, stawiaj sobie małe cele a będzie dobrze! Pozdrawiam!