Ja droga Dymko mam paskudne paznokcie, wiecznie obgryzam i nie mogę się za nic oderwać od tego przeklętego nałogu. W wakacje postanowiłam zapuścić i może coś z tego wyjdzie, muszę sobie kupić jakiś specyfik wzmacniający , bo już nie mam do nich zdrowia. A co do włosów to kiedyś miaam paskudne, strasznie suche i łamiące się, ale ścięłam, powróciłam do naturalnego koloru i traktuje je odżywką Wax i powiem szczerze, że coraz bardziej mi się podobają. Jestem obecnie na etapie zapuszczania, bo postanowiłam, że już wreszcie muszę mieć długie A obiad normalnej wielkości, uwierz, że mi czasem wychodzi o wiele więcej