Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Katty - ze mną już ok. Mojemu kotkowi minęła 3-dniowa biegunka, a teraz nie może hmmm w drugą stronę. Jak mu do jutra nie przejdzie to znów do veta
Willex - trzymam kciuki za dobre wyniki córki!
Mam koleżanki, które stosują dietę dr. Dąbrowskiej i wyglądają mega! To są babki po 60-tce, które chodzą za mną na taniec brzucha. wiecznie gadają o tej diecie i wcale się nie dziwię. Mają tyle energii i są szczuplutkie, gibkie i sama bym chciała teraz tak wyglądać jak one.
Wytrwaj Willex - bo warto! Ja z pewnośćią bym nie wytrwała, nawet się za to nie zabieram. Choć przyznam, że chętnie spędziłabym tydzień w jakimś ośrodku nad morzem z tą dietą. Bo wiem, że są chyba w Jastrzębiej Górze.
Ja dziewczyny też mam bardzo małe spadki, ale nie poddam się. Zresztą ja wiem, że tyję od normalnego jedzenia. Muszę jeść tak jak jem.
Udany dziewiąty dzień
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - nic
14.00 - bułka owsiana z serem żółtym i pomidorem
16.00 - klimek i pomidor
20.00 - sałatka, surówka, makaron
do picia: litr wody
sport: Jillian
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
witam,
ja dziś @ więc i waga do dupy zapewne, nawet nie stanęłam :/
Ale trening zrobiony a wieczorem bieganko :)
Choć szczerze przyznam, ż bieganie po ciemaku to nie mój klimat, po prostu boję się że gdzieś nogę wykręcę :/ Ale cóż zrobić w dzień nie mam kiedy.
willex oby wyniki wyszły dobre, najgorzej jak dziecko choruje :(
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
U mnie porażka wzrost na 59 kg. Chyba duzo za duzo jem :(
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
to chyba nie bede sie wyrozniac, jak powiem, ze u mnie tez porazka... moze dietowo lepiej niz wczoraj, ale przeziebienie mnie tak rozklada, ze co chwile zerkam na zegarek, kiedy wreszcie odpekam zajecia i bede mogla sie polozyc :( no i jeszcze zakwasy po wczorajszych cwiczeniach... byly by nawet mile, gdyby nie nakladaly sie na ogolne zle samopoczucie. dzisiaj chyba nici z cwiczen :(
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja,
3 dzien dietkowania trwa i jest dobrze.
S: surówka z marchwi i jablka z cytrtyna
S2: kalarepa, jablko
O: kapusta pekinska z koperkiem, cebula, czosnkiem, pomidorami - pycha! W koncu cos mi smakuje na obiad na tej diecie.
P: sok grapefruitowy
K: brokuły i 2 jabłka pieczone
Musze duzo wtloczyc plynow.
KitekuPowiem Ci, ze jak posluchalam wykladow tej lek. Dabrowskiej dalo mi do myslenia, ale absolutnie nei widzialam siebie, ze ja sobie poradze w tej diecie. Jest trzeci dzien i dzis wierze, ze dam rade wtrwac min. tydzien.
Samopoczucie jest ok.
Przyszedł M, kupił moje ulubione cukierki, zrobiła sałatkę. Myślałam, że tknę ale powiedziałam sobie: NIE i udało się! Jaka jestem z siebie dumna!
Byłam dziś u lek. z synem i musze z nim do urologa iść..zawsze coś z nimi być musi..
Pełna jestem przy tym dzisiejszym jedzeniu, ino za mało piłam dziś, musze to nadrobić.
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex - jestem z Ciebie dumna!
Ja dziś więcej o 0,5 kg grrrr
Udany dziesiąty dzień
- woda z cytryną
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - jabłko
14.00 - bułka owsiana z serem żółtym i pomidorem
16.00 - jogurt
20.00 - pół bułki z masłem i serem żółtym, 2 parówki sojowe
do picia: 1,5 litra wody
sport: taniec
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Dzień 4
S: sok z grapefruita i jabłka, sałatka z pomidora, szczypiorku i ogorka
SII: sok z ogorkow kiszonych
O: kapusta z koperkiem, marchewka, pietruszka, selerem i pomidorami
Przeczyszcza mnie dzisiaj, chyba zasługą jest ten sok z ogórków. Pogoda dziś byle jaka, ciśnienie spada, więc ja jetsem nieco zamulona, ale o dziwo funkcjonuję bez kawy i się da.
-2kg rano były, ale te kg aż takiego wrażenia na mnie nie zrobiły, bo wazniejsze dla mnie by oczyścić organizm z tego bałaganu.
Córa je cukierki przy mnie, moje ulubione zresztą, czuje ich zapach i ich nie tknę. Rewelacyjnie się czuję z tym, że panuję nad tym.
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex - jestem w szoku! Naprawdę super, super się cieszę, że tak dobrze jesteś nastawiona. Uwierzyłaś w siebie i przez Ciebie nawet i ja mam ochotę na tą dietkę;) Skąd masz rozpiskę co i kiedy się je?
Udany jedenasty dzień
- woda z cytryną
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - jogurt
14.00 - sałatka grecka
16.00 - jabłko
19.00 - filiżanka zupy mlecznej z makaronem i pół bułki z serem żółtym i wędliną sojową
do picia: 1 litr wody
sport: Jillian
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Kiteku, ja mam podobnie, nawet zerkałam na stronę tej dr, a mam dobre doświadczenia z diety warzywno-owocowej, mnóstwo energii, dobre samopoczucie, płaski brzuch.....
Kiteku gdzie masz posiłek na ciepło??? :P
Ja Was podziwiam, tak zimno na dworze.....ja nie mogłabym nie zjeść czegoś na ciepło, cokolwiek, choćby płatki z mlekiem.....
U mnie śerednio na jeża, lepiej niż było, ale może być lepiej ic iągle się czuję taaakaaa duuużaaaa.... :P
PS jutro wpadnie u mnie piwo ;)
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Zupa była!!!
Przyszłam zamarznięta do domu, bo ubrałam się jak kretynka i przemarzłam;)
Zjadłam gorącą zupę mleczną, wzięłam gorącą kąpiel i teraz leżę i pachnę:D