Hej ja tez poraz enty postanowilam schudnac. Moja motywacja jest slub mojej kuzynki na ktory chce zalozyc cos co mi sie podoba a nie cos co na mnie pasuje. MOze to smieszne ale wlasnie taka mam motywcje. Juz dosc mam kupowania strojow ktore "ufff pasuja ". Co do jedzenie to mam podobny problem, bo poprostu uwielbiam jesc i dlatego nie stosuje zadnej diety (przynajmniej takiej co to tylet i tyle trzeba zjesc na sniadanie a tyle na obiad itd.). Moja dieta jest dieta MŻ, jem wszystko w malych ilosciach i staram sie stosowac zamienniki (zamiast smietany jogurt, ziemniaki zamieniam na ryz, kasze gryczana itd.). Napady glodu mam jak omijam posilki. Moze w tym tkwi problem?? Poza tym moze warto by bylo znalesc sobie jakies zajecie, ktore odwroci twoja uwage od glodu.