Małaalewielka.....o tak...tak właśnie zrobię.....odpuszczę póki co.....bo jak myślę, ze mam 4 do usunięcie i czytam Twój opis, to aż mi dupa ze strachu zesztywniała..... dziękuję, rozwiałaś mój dylemat

Kropla deszczu, nie skądże, po prostu widzisz....ja np. nie śledze innych watków, bardzo bardzo rzadko czytam inne tematy, ten mi wystarcza, tym bardziej, że Ty nie masz w sygnaturze odnośnika do siebie

Retsina ah te weekndy, dla mnie też najtrudniejsze i co tydzień obiecuje sobie, ze teraz będzie inaczej, a siłą rzeczy i tak wpada za dużo.... uhh....ja też muszę pomyśleć nad planami na razie opcja pójścia do mieszkania mamy i pisanie pracy wydaje mi się najbardziej optymistyczna, choć jest jeden minus. Mama ma cukierki!!!!!!!!! a ja wiem gdzie ich szukac :P ....jak dziecko.....cholera jak dziecko....