Hej

Skoro spodnie Cię nie cisną, to raczej nie przytyłeś Każda dieta, pod warunkiem, że systematyczna i z głową nadaje się "na bieżnię". Przede wszystkim jeśli chodzi o ten typ ćwiczeń, to zdecydowanie efektywniej jest szybko, nawet bardzo szybko chodzić, niż biegać. Zacząć od pół godziny, co 2 tygodnie zwiększać o 5 minut aż do dojdzie się do 1,5h. Oczywiście, głowę mam pełną trenerskich mądrości, ale sama ciągle zawalam ćwiczenia Wracam na forum po długiej nieobecności, bo też zaczęłam za dużo jeść i potrzebuję kopa w tyłek