Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny fajnie ze wrocilyscie i jesteście:-) Berni gratuluję ślubu masz mega motywację, my z M. planujemy na 13 sierpnia a sukienkę w maju kupić chce wiec mój cel do Maja jakieś 68 kg będę realistka poniżej 72 ciężko mi zejść wiec 68 może być. Co do wagi obecnej - przez święta nie przytyłam jak pisałam już wcześniej ale sylwester i po świętach tragizm. Na wagę nie staje bo jestem przed @ w ogóle zła jestem bo juz 3 dni po terminie ale mam nadzieje ze się pojawi. Wagę podam po @.
od jutra zabieram się za ćwiczenia i dietę i musi być dobrze. Fajnie ze znow jest nas więcej może się uda nam lepiej się motywować i walczyć.
Powodzenia kochane w nowym roku niech to będzie rok sukcesów pod każdym względem i satysfakcji z naszych poczynań i decyzji. Buziaki :-*
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej hej :D Jak dobrze znowu być z Wami :D Bernii, mój plan bardzo podobny do Twojego, ćwiczenia 5-6 razy w tygodniu (ambitnie!), dieta (ponieważ doszłam do ostatecznego wniosku, że Candida zaatakowała cały mój organizm, siłą rzeczy będzie restrykcyjna, bo muszę zagłodzić dziada....), masaże, bo mój celulit jest coraz większy, a myślałam, że większy być po prostu nie może. Jakże się myliłam :( Obejmuje już całe uda, przód, tył, to wiadomo, kolana to od lat ..... Któraś z Was też ma taki problem? Mój plan to -10 kg, zabawne, bo od lat nawet 5 nie mogę zrzucić ... Ale taki jest i go zrealizuję :) Bernii, gwarantuję, że tuż przed ślubem będziesz zjeżdżać z wagi mimowolnie ;) Retsina, pewnie chciałaś jakąś kryptoreklamę zastosować skryty agencie jeden! Dlatego Cię wykropkowało :D Malaalewielka, do maja wszystkie wylaszczymy się, że hej :D W sierpniu rodzony narzeczony Cię nie pozna! To co, tyłki w troki i do przodu!
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Haha tak Pynia cała ja :D:D
Ja wczoraj tak jak pisałam tak zrobiłam czyli dołożyłam streching 33 minuty.:)
Dzisiejszy jadłospis
1) 2 kromki pieczywa pełnoziarnistego z masłem papryką kiełkami i sałatą
2) kefir
3) Kasza jaglana z cukinią i pieczarkami
4) 2 kromki pieczywa pełnoziarnistego z twarożkiem (ser chudy z rzodkiewka , szczypiorkiem i ogórkiem konserwowym )
Cwiczeniowo jeszcze nie wiem :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny ja dziś @ dostałam ale ćwiczę i nie poddaje się :) dziś w planach chce zrobić 200 brzuszków ( 10 x 20) i z pół godz ćwiczeń wieczorem.
Jedzonko 1)dwie kanapki z wędlina pomidorem i ogórkiem 2) smothie z grapefruita 3) jabłko i kawałek sekacza 4) zupa jarzynowa 5) kanapka jak z rana
napoje: herbatki owocowe i mięta woda gazowana i szklanka coli.
fajne wasze założenia kochane i mam nadzieje ze wam się uda ja nie wiem czy dałabym rade ćwiczyć 5-6 razy w tygodniu wiec podziwiam i życzę sukcesu.
Pynia: Ja na szczęście nie mam problemu z cellulitem na nogach ale brzuch to tragizm a jeszcze po cesarce to całkiem i niestety tylko tam w większości odkłada tłuszczyk. Czytałam ze foliowanie pomaga możesz spróbować :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczęta :) Zostałam sama dzisiaj w domu, bo były małż zabrał mi do środy córę. Niby fajnie, bo luz, ale nie lubię, kiedy jej nie ma .... Dietowo słabo dzisiaj:
śniadanie: sałatka z jajka gotowanego, pomidora, gorącej parówki, kawałka łososia wędz, trochę papryki, sól
II śniadanie : nerkowce (przez cały dzień około 40 gram czyli dramat), pomarańcz (miałam od dziś nie jeść owoców, no ale przecież nie wyrzucę)
obiad: 2 kawałki schabu ze śliwką (jeszcze ze świąt!) - śliwka chciała zacząć ze mną gadać,postanowiłam, że muszę te kawałki wykończyć .... ;)
po drodze: mandarynka
podwieczorek (?): kawałek swojskiej kiełbasy, talerz barszczu ukraińskiego. I tu miał być koniec jedzenia, ale nie. Wróciłam do domu (podwieczorek jadłam u rodziców, mieszkają przez ścianę), musiałam skończyć twarożek ze szczypiorkiem, który wczoraj sobie zrobiłam) pochłonęłam jeszcze kilka nerkowców, zjadłam drugą pomarańcz, no bo od jutra już naprawdę zero owoców (zaczynam walkę z kandydą)no i pocmoktałam 2 czekoladowe cukierki, niby je wyplułam, ale nie umiałam się powstrzymać, żeby ich nie wziąć. To jest najgorsze.
Teraz siedzę z pełnym brzuchem, oglądam film na Polsacie i nie mam siły zacząć ćwiczeń. Taka sytuacja.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Pynia nie łam się, początki nigdy nie są łatwe, ale małymi kroczkami dasz radę! :-) Nie musisz od razu ćwiczyć całymi godzinami, wystarczy kilka minut a poczujesz się lepiej.
Mala - dzięki i też gratuluję :-) w końcu wyznaczyliśmy datę po 13 latach związku hehe :-) To teraz mamy taką samą motywację ;-)
Retsina widzę, że pięknie Ci idzie - brawo! Będę brała przykład.
W mnie dziś:
1) płatki owsiane, zielona herbata z cytryną
2) owsianka na wodzie z pomarańczą
3) kefir + herbata zielona z cytryną
4) pieczona szynka (gruby plaster) + tarty chrzan z żurawiną, grejpfrut
Trening- Jillian - cardio kickbox (około 25 min)
Jutro mam dużo na głowie i będzie ciężko znaleźć pół godzinki na trening, ale zrobię go, choćby o północy :wink:
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
mala , u mnie brzuch też jest największym problemem a nie rodziłam :D
Pynia ,śmiechy hihy ale trza się wziąc za robote, skoro już wyjadłaś wszystko co zalegało teraz już nie masz usprawiedliwienia :D
bernii , dzięki, niby wszystko super fajnie , ale narazie to ja efeków nie widzę :D
Gaja ?? a Ty gdzie ???
Melduję wykonanie ćwiczeń
dziś 20 min hula hop i 24 min ćwiczen z V- Nokaut- myslałam w pewnym momencie że dostane zawału :D
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny. Widzę że mobilizacja w pełni. Ja wróciłam do pracy i szkoda że przez ostatnie miesiące przybyło mi 6 kg bo nie taki miałam plan na powrót :( U mnie ostatnio jest huśtawka raz lepiej raz gorzej jeśli chodzi o dietę. po świętach tak jak Pynia musiałam (chciałam!!!!) powyjadać wszystko i od wczoraj ostro się pilnuję. Póki co stresik związany z powrotem jest mobilizujący ale podejrzewam że kilka dni i będę już nawet w pracy odczuwała potrzebę podjadania zwłaszcza słodkiego. Bernii gratulacje i owocnych przygotowań :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Mrowek, nie wierzę za bardzo w to .... Widzę już siebie na diecie ze świadomością, że mogę jeść co chcę :D Przecież każdy trener (nie dietetyk) powie, że złamanie diety jedną rzeczą cofa efekty ćwiczeń o tydzień. albo o 3, już nie pamiętam ...... Nie to, że od razu przytyjemy, ale pozytywne zmiany, które zaszły w organizmie są w części cofane.