Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Bernii dziękuję :*
Mój sposób na ćwiczenia hmm głupi ale na mnie działa, mam kalendarz na każdy miesiąc z okienkami koło daty w ktorych idealnie miesci sie zapis treningów , jak nic nie robię rysuje wieeelki krzyżyk , powiesiłam go na lodówce i wierz mi nie jestem w stanie dopuszczać do krzyżyków ..bo wstyd mi przed sobą , miło zapełnić go treningami i patrzeć jak"krzyżyków" prawie nie ma :D
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Ja też gdzieś widziałam taki kalendarz do zrobienia samemu ale nie pamiętam gdzie i faktycznie czytałam że pomaga. Ja niestety ani chęci ani czasu nie mam - dom i nauka to ostatnio całe moje życie. mam nadzieje że od lutego więcej czasu będzie i się poprawię - oby..
Retsina Ty to ostatnio dajesz z tymi ćwiczeniami grunt to dobre chęci a później jakoś leci.. Mi niestety zdecydowanie lepiej wychodzi postne jedzenie
A jaki macie sposób na picie wody żeby pić odpowiednią ilość - dziś tak mało było że już odczuwam głód i niedosyt..
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
witam,
mala gdzieś widziałąm super bidon z odmierzoną porcją na każdą godzinę :) Także widziało się , o której trzeba sobie wodę łyknąć :)
Ja wczoraj 1000 przysiadów i 20 minut na ramiona z obciążeniem :) Dziś interwały a jutro pilatesik :)
Tatuaż zrobię za m-c bo muszę dołożyć kaski, taki jak chcę to koszt 500-600 zł.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Gaja a jaki chcesz ??
Mała , ja to z wodą marnie z 500 ml może pije dziennie , wciskam też w siebie zieloną herbate ale też marnie. Nie umiem zmienić wszystkiego naraz :))
menu na dzisiaj
1) 2 kromki z twarożkiem z pomidorem i kiełkami pora
2) kefir
3) ryż z warzywami który miałam zjeść wczoraj :))
4) na kolacje nie mam koncepcji , umowiłam sie z kolezankami w knajpie wiec pewnie coś tak zjem , jaką sałatę :D
z ćwiczeniami pewnie będzie dzisiaj marnie bo od razu po pracy jade do domu zostawić samochód podmalować oko i biegiem na autobus na starówke :))
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej
Gaja jak zrobisz to pochwal nam się :) po cichu już zazdroszczę :) ja generalnie mam głęboko w poważaniu zdanie innych, jednak zdanie partnera jest dla mnie ważne. Poza tym jeszcze nie wiem gdzie zawodowo wylądują....a nie w każdej pracy to będzie akceptowane. Ah....może kiedyś :)
Neserere....też myślałam, żeby coś z włosami zrobić, ale farbować mi szkoda....a na obcięcie radykalne chyba...nie wiem boję się :D jednak wizyta u fryzjera jest konieczna bo jak mam myć włosy to dostaję białej gorączki, mam je już za pas.... tylko wkurza mnie, że strzyżenie damskie kosztuje np. 30 zł, a jak pokazuje swoje kłaki to mi mówią, ze takie długie to 50. A co to k*** za różnica? no ale wybrać się muszę, końcówki aż się proszą. Co do rywalizacji....o tak....dobrze mi zrobiło to przypomnienie :) ah.....oby znów tak było :) Masz kontakt z Janet, bo Wy się chyba znałyście...?
Retsina wczoraj wyleciało mi z głowy, ale szczerze życzę Ci samych pięknych chwil w życiu i przede wszystkim wytrwałości! Najlepszego!
Fajną macie kadre w pracy, rzadko się zdarza, żeby pracodawca chwalił. Miło, bardzo miło, tak powinno być, myślę, że to zdecydowanie bardziej motywuje, żeby osiągać jeszcze więcej.
Mała.... spoko takie raporty mi pasują. Ja bym po prostu jakoś wyszczególniła, nie wiem np kolorem czcionki w poście. Żeby to było widać. Inaczej mam wrażenie zginie, każdy zapomni itd. Co do dnia, to zawsze ważnie było w poniedziałki. Ale mi to nie pasuje mi pasuje piątek, ewentualnie sobota. Ja wtedy widzę spadki i mimo, że może nadrobię w weekend coś tam, to jednak motywują mnie sukcesy i wiem, że tak się spręże, ze i tak tydzień później spadek jeszcze większy. Ja dbam o swoje samopoczucie, a waga po weekendzie na pewno go nie poprawia :)
U mnie wczoraj perfekcyjnie :) i wody więcej i żarcia mało i zdrowo. Jedyne co to pory jedzenia mogłyby być wcześniejsze, ale regularność i godziny posiłków to dla mnie temat niesamowicie trudny, za który się zabiorę w następnej kolejności.
Berni na czym polega dieta Twojego mężczyzny?? :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Retsina Wszystkiego Naj Naj Naj (wybacz ze spóźnione ale szczere :) )
Ja jestem również jak najbardziej za jeśli chodzi o raporty. Dzien tygodnia mi obojętny dostosuje się do Was.
Jesli chodzi o picie wody to ja zawsze pilam szklanke dwie przed posiłkiem (czytałam ze nie powinno się pic przed ale akurat mi to pomagalo) nie dość ze potrafiłam wypic tak poltora litra to do tego jadlam mniejsze porcje bo woda mnie zapychala.
Gaja tatuaż super sprawa jesli jesteś do tego w pełni przekonana i również czekam na fotke :)
Także czekam na Wasze decyzje w sprawie raportow :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
http://naszetatuaze.pl/tatuaz/3941/t...ach-4716_4.jpg
takie coś
awersja ja partnera mam od 19 lat więc wiesz... :P Nie zawsze muszę się z nim zgadzać, jakby mi kazał chodzić w dresie bo tak mu się podoba miałabym to robić? Związek to kompromisy, więc jakiś musi być :P
Co do pracy to owszem zgodzę się z Tobą :) Zawsze można zasłonić tatuaż. Ale u nas akurat nie ma z tym problemu, może w instytucjach państwowych albo korporacjach. A mnie ani tu ani tam nie przyjmą haha.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Retsina pogrubiam no... tak normalnie. W oknie gdzie piszemy wiadomosci po lewej stronie klikam takie okienko z literka B pogrubiona. Obok jest jeszcze opcja kursywy i podkreslenia. Wiesz jak w Microsoft Word. Boze to tlumaczenie jest z deka kiepskie, ale inaczej nie potrafie :-? Mam nadzieje, ze wiesz o co mi chodzi.
Awersja niestety nie mam zadnego kontaktu z Janet... Znalysmy sie tylko i wylacznie z tego forum, dokladnie jak z Toba :wink:
Ojej jak ja Ci zazdroszcze takich dlugich wlosow! Moje sa troche za lopatki i od lat stoja w miejscu, bo to co urosnie od gory, polamie sie na dole... Uroki prostownicy i farbowania. Zawsze do fryzjera ide z dusza na ramieniu, bo nieraz sie zdarzylo, ze szlam na podciecie i mowie: 'gora 2cm!' Taaa fryzjerki chyba jakas inna miare maja bo czesto wychodzilam z za przeproszeniem o*******onymi wlosami, ze szkoda gadac.
Gaja kurcze spodziewalam sie jakis piorek, ptaszkow i gwiazdek co teraz sa w modzie, a tu prosze - odwaznie. Ale do odwaznych swiat nalezy :smile:
W ktorym miejscu na ciele chcesz go zrobic? Mi sie marzy tatuaz na plecach, ale kurcze boje sie... Nie tego, ze mi sie znudzi, bolu czy igiel, ale tego, ze po skonczonej pracy spojrze w lustro i okaze sie, ze to nie to co chcialam. Ze inaczej go sobie wyobrazalam. Ze tatuazysta poprostu schrzanil robote albo zrobil go wedlug jakiejs swojej wizji, ktora mi niekoniecznie sie podoba. Ot i taki dylemat - chyba sie starzeje :grin:
U mnie dzisiaj dobrze. Duzo pije, rano zamiast kawy ciepla woda z cytryna. Na sniadanie czarny chleb z serkiem topionym, szynka, pomidorem i szczypiorkiem. Potem juz obowiazkowo kawa. Przed chwila ryz, cycek kurczakowy i warzywa. Poza tym spacer z psiurem przeszlo godzinny. Piekna pogoda dzisiaj u mnie. Zimno jak na Szkocje (w okolicach zera haha), ale slonko swieci, ze az czlowiekowi sie chce.
Corka dzisiaj idzie do kolezanki na noc wiec wiecie... wolna chata 8-) Normalnie by peknal jakis maraton filmowo - serialowy z gora tlustego zarcia, slodyczami na deser i winem albo piwem na dobicie... Coz same filmy i seriale musza wystarczyc - oczywscie dla mnie, bo chlopak nie ma tego problemu :-?
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
nesesere tatuaż chciałabym na przedramieniu po wewnętrznej stronie. Kobra dlatego, że symbolizuje cierpliwość w dążeniu do celu ale także cykl życia - jeden etap zamykasz a następny się otwiera i ja też chcę zakończyć jeden i zacząć kolejny. A kwiatki, koliberki i motylki mnie nie kręcą :P
edit: awersja jeśli chodzi o użytkownika, który zginął w wypadku o którym pisaaąm to Dexter - może kojarzysz bo wchodziłaś na jego temat. Teraz mi się przypomniało. Nadal ciężko mi to ogarnąć bo pisywaliśmy z sobą codziennie.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Dziewczyny jak tam u Was?
Moje wczorajsze menu (ok.1355 kcal):
1) kromka chleba żytniego pełnoziar., plasterek sera żółtego
2) 2 kromki chleba z białym serem
3) ryż brązowy z mielonym mięsem i sosem pomidorowym (przecier, cebula, czosnek, olej kokosowy)
4) sałatka jarzynowa (domowa wersja light)
Dziś mam mały spadek, myślałam, że będzie troszkę lepiej, ale co tam trzymam się dzielnie, więc na spadek przyjdzie jeszcze czas :grin:
Awersja - jest to dieta odchudzająca, ale ograniczająca puryny, żeby obniżyć stężenie kwasu moczowego we krwi. W skrócie najpierw były 3 dni tzw. oczyszczające (głównie koktajle, zupy, soki), potem 7 dni wprowadzenia w dietę (z dnia na dzień coraz mniej kcal), później jadłospisy 14 dniowego, które można powtarzać. Trzeba jeść 5 posiłków (oczywiście regularnie :grin: ) + 1,5 -2 l wody dziennie. To tak w skrócie :grin: W każdym razie znów trwamy razem w diecie i wierzę, że tym razem nam się uda osiągnąć nasze cele :grin: