Kochani pomozcie!!! probowalam juz wszystkiego i nic. Wszystko bylo dobrze do czasu gdy postanowilam zmienic swoje zycie na lepsze. O ironio. Najpierw rzucilam palenie z dnia na dzien po 15 latach. Udolo sie od pierszego dnia i obylo bez plastrow, gum itp. Oczywiscie przybylo mi z 10 kg. Po trzech latach zrzucilam 20 kg balastu i zaczely sie balety. Nie, wlasciwie balety zaczely sie juz gdy odstawilam papierosy. Zaczely sie problemy z zaparciami. Wczesniej nie mialam zadnego problemu. Rano rytualny papieros, kawa i wizyta w toalecie. Teraz koszmar. Probowalam juz wszystkego. NIC NIE POMAGA. Zadne xenny itp. Co mam robic.