Od trzech lat, nie robie nic innego tylko liczę kalorie. naprawdę - mam problem.ma mnie dość mąż, ma mnie dość każdy do którego potrafię mówić tylko o jedzeniu - że za dużo zjadłam, że będę znowu gruba. nie wiem - z tego co przeczytałam to mam wszelkie objawy anoreksji - na razie nie widać, ale w głowie siedzi. Może ktos potrafi mi pomóc? jedzenie to moja obsesja.Naprawdę - mam dość samej siebie, odkad udało mi sie schudnąć. Co z tego ze jestem szczupła - skoro tylko to stało się trescią mojego zycia?